19:35· 5 PAŹ, 2020
BOISKO #1
Podsumowanie
Na początku chcieliśmy napisać o tym, że gdyby ktoś, kogo interesują rozgrywki SL3 zapadł w niedzielę w śpiączkę i obudził się w poniedziałkowy wieczór to nie uwierzyłby co się wydarzyło. Po chwili uznajemy jednak, że wystarczyło wypić kilka(naście) piwek i efekt byłby ten sam. I w jednym i w drugim przypadku widok nowej drużyny, która wskakuje w miejsce SV INVICTY rodziłby wiele pytań. Skoro tak – śpieszymy z wytłumaczeniem. Drużyna Volleyball Rebels to ekipa, która padła poniekąd ofiarą tego, że przy okazji zapisów do sezonu Jesień’20 obowiązywał limit drużyn. Fakt, że jedna z ekip zrezygnowała był zatem okazją dla drużyny Dawida Byczkowskiego na zaprezentowanie swoich umiejętności. Debiut drużyny przypadł nie z byle kim. Rywalem była ekipa Zmieszanych, która dwukrotnie stawała już na podium, a jej gracze mają potężne doświadczenie w rozgrywkach Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Z drugiej strony jest takie powiedzenie – ‘jak spaść to z wysokiego konia’. Jakby to powiedzieć, Volleyball Rebels nie dość, że spadło z konia to na sam koniec ów koń postanowił się zawrócić i przebiec po swoim przeciwniku. Co tu dużo mówić – był to mecz drużyn o różnych prędkościach. Z drugiej strony wymaganie wyników czy nawet dobrej gry od drużyny, która 24 h wcześniej nie wiedziała o tym, że będzie w ogóle grać jest równie rozsądne jak skakanie na główkę z pomostu do wody, która ma 30 cm głębokości.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Zmieszani
Volleyball Rebels








