Podsumowanie
Przeżywająca poważne problemy drużyna Zmieszanych, przystąpiła we wtorkowy wieczór do czwartego spotkania w sezonie Jesień’23. Promykiem nadziei na ‘lepsze jutro’ był punkt zdobyty w konfrontacji z jednym z faworytów do wygrania ligi – BEemką Volley. To sprawiło z kolei, że gracze z Pruszcza Gdańskiego podeszli do spotkania na 100% możliwości. Wiedzieli oni bowiem, że po ubiegłotygodniowej porażce z Oliwą – we wtorek trzeba poszukać kompletu punktów. Spotkanie rozpoczęło się od przewagi Old Boys. Po dwóch atakach prawoskrzydłowego – Jakuba Krasiewicza, gracze w białych trykotach objęli wysokie prowadzenie 13-7. To nie sprawiło, że team Bartłomieja Kniecia postanowił nieco zwolnić. W dalszej części seta mieli spotkanie rywala pod absolutną kontrolą i finalnie dali mu ugrać zaledwie trzynaście oczek. Jeszcze mniej Zmieszani mogli zrobić w środkowej odsłonie. Co ciekawe, na pewnym etapie seta mieliśmy identyczny wynik jak w premierowej odsłonie (13-7). W końcówce – kapitalną serią na zagrywce popisał się Damian Skrzęta, po której ‘Dziadki’ prowadzili już 18-9 i po chwili cieszyli się z drugiego punktu w meczu. Do rozegrania obu drużynom została trzecia odsłona, która rozpoczęła się od wyrównanej gry obu drużyn. Ba, mniej więcej na półmetku po ataku oraz asie serwisowym Jakuba Wałdocha, Zmieszani prowadzili 12-11, ale w powietrzu dało się wyczuć, że to ‘miłe złego początki’. W dalszej części Old Boys podkręcili nieco tempo i za sprawą kilku świetnych bloków w końcówce (Krasiewicz oraz Gronkowski), Old Boys wysunęli się na prowadzenie 19-14 i po chwili cieszyli się z kompletu punktów.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Zmieszani
Old Boys








