19:15· 23 KWI, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
No dobra – nic już z tego nie będzie. O ile do czwartkowego wieczoru Złomowiec mógł liczyć na to, że na samym finiszu ligi zdołają się wykaraskać ze swoich problemów i jakimś cudem przegonić dwunastą drużynę ligi, żeby uniknąć barażu, tak dziś już wiadomo, że to się nie wydarzy. Aktualnie, biorąc pod uwagę poprzedni sezon, Złomowiec ma na swoim koncie koszmarną serię dwunastu porażek z rzędu. Po czwartkowym meczu do miejsca bezpiecznego utrzymania tracą już pięć oczek, przy czym trzeba zauważyć, że rozegrali oni o jedno spotkanie więcej od drużyny, która ich w tej tabeli wyprzedza. No nie ma opcji. Takiego zwrotu akcji nie widzieliśmy jeszcze nigdy. To oczywiście doskonała wiadomość dla Hydry, która w meczu o sześć punktów zapewniła sobie utrzymanie w drugiej lidze. Ok – niby potrzebują jeszcze 1-2 punktów, ale biorąc pod uwagę to, jak im ostatnio idzie, nie może się nie udać. Przechodząc jednak do meczu – Hydra wykorzystała w pierwszym secie problemy jednego z przyjmujących i wysunęła się na prowadzenie 14-9. W dalszej części seta Złomowiec nie był już w stanie nawiązać walki i w konsekwencji przegrał tę partię do 13. Widoczny zryw zespół Witolda Klimasa zaprezentował w środkowej odsłonie, którą rozpoczął od prowadzenia 11-7. Choć z czasem Hydra podjęła jeszcze rękawicę, ostatnie słowo należało do niedawnych brązowych medalistów drugiej ligi (21-19). Finałowa partia to set, w którym Złomowiec 'wrócił do ustawień fabrycznych’ z obecnego sezonu. Precyzując – był cieniem samych siebie z przeszłości. Niby ludzie ci sami, ale gra, mental, radość, zabawa na zupełnie innym – smutniejszym pułapie. Oj, zastanawiamy się, gdzie będzie i czy w ogóle Złomowiec za pół roku. Nie ukrywamy – bardzo przykro się na to patrzy. To oczywiście nie jest zmartwienie 'Bestii’, która wygrywa czwarte spotkanie w sezonie i jest już o włos od bezpiecznego utrzymania, brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Złomowiec Gdańsk
Hydra Volleyball Team








