20:00· 4 LIS, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
W ostatnim czasie odzwyczailiśmy się nieco od zwycięstw Energi Trefla Gdańsk. Był czas w Inter Marine SL3, w którym ‘gdańskie lwy’ wygrały 14 z 16 spotkań i typując mecze drużyny Edwarda Pawluna, mówiliśmy raczej o ‘pewniakach’, a jedyną niewiadomą było to, czy wygrają oni za komplet punktów, czy jednak po podziale. W sezonie Jesień’25, kiedy najmłodszy team w lidze awansował do zaplecza elity, już tak łatwo nie jest. Ostatni okres drużyny to aż pięć porażek w siedmiu ostatnich meczach. Biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnim czasie przebudzili się ich rywale – Złomowiec Gdańsk – to team z ulicy Reja wskazywaliśmy jako faworyta starcia. Pierwszy set rywalizacji to jednak brutalne zderzenie z rzeczywistością przez graczy w miedzianych strojach. Na półmetku pierwszego seta Trefl wysunął się na prowadzenie 11-7. W dalszej części podkręcił tempo jeszcze bardziej i finalnie wygrał premierową odsłonę do 11. Środkowa partia wyglądała już zupełnie inaczej. Precyzując, Złomowiec zaczął wreszcie grać w siatkówkę i to oni rozpoczęli partię od prowadzenia 9-5. Z czasem gra obu drużyn się wyrównała (13-13), ale pod koniec seta z bardzo dobrej strony pokazał się środkowy Mateusz Landsberg, który kilkoma skutecznymi blokami zapewnił ‘gdańskim lwom’ drugi punkt w meczu (21-19). Swojej szansy gracze Złomowca musieli poszukać zatem w finałowej odsłonie, w której wysunęli się na prowadzenie 15-10. Choć pod koniec Energa Trefl Gdańsk zniwelowała stratę do jednego oczka, to ostatnie słowo należało już do drużyny Witolda Klimasa (21-19).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Złomowiec Gdańsk
Energa Trefl Gdańsk








