20:00· 3 MAR, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie było chyba sezonu, w którym mielibyśmy tak duże wątpliwości dotyczące tego, czy Złomowiec zdoła wystartować w sezonie Wiosna’26. Cała sytuacja wynika rzecz jasna z problemów kadrowych, które trapią drużynę Witolda Klimasa. Było dla nas rzeczą oczywistą, że mając inne zmartwienia na głowie – Złomowcowi będzie trudno w obecnym sezonie nawiązać do największych sukcesów drużyny, którymi były dwa brązowe medale w poprzednich edycjach. Wobec tego w naszych oczach faworytem meczu była DHP Oliwa. Mimo to, grając w zaledwie sześciu graczy, Złomowiec stawiał spory opór swoim rywalom i po bardzo wyrównanej partii to oni zdołali przechytrzyć rywala i cieszyć się z pierwszego punktu w meczu. Jak się później okazało – były to ‘miłe złego początki’. Już na półmetku drugiego seta dobrze grająca Oliwa wysunęła się na prowadzenie 10-5. Z czasem DHP Oliwa nie zwalniała tempa i po skutecznym bloku Aleksandra Juszczyka stało się jasne, że o zwycięstwie zadecyduje trzeci set (17-8; 21-13). Finałowa partia to set, w którym od początku nieznaczną inicjatywę przejęła dwunasta drużyna poprzedniego sezonu. Po dwóch błędach z rzędu ‘Złomków’ Oliwa wysunęła się na prowadzenie 9-6. Choć z czasem Złomowiec zbliżył się na jeden punkt, to nie mieliśmy bynajmniej poczucia, że położenie DHP Oliwy jest zagrożone. Choć przez chwilę było groźnie, to po bloku najlepszego gracza spotkania – Pawła Landowskiego – DHP Oliwa cieszyła się z pierwszego zwycięstwa w sezonie. Jest to o tyle ważne, że w poprzednim – udanym przecież – sezonie DHP Oliwa wygrała dopiero w czwartym meczu. Pamiętacie może z kim? Tak – właśnie ze Złomowcem.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Złomowiec Gdańsk
DHP Oliwa








