21:35· 2 LIS, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
To miało być święto siatkówki. No i było, ale w wykonaniu Speednetu. Samo spotkanie trzeba przyznać, że jednak rozczarowało gdyż emocji było w nim jak na lekarstwo. Na taki stan złożyły się naszym zdaniem dwie rzeczy: – Speednet zagrał świetne zawody – ZCP zagrało bardzo słaby mecz. Z drugiej strony, coś w tym musi być. Mimo, że pierwszy mecz obu drużyn, do którego doszło w rundzie zasadniczej zakończył się podziałem punktów to jednak wówczas również Speednet był w naszym odczuciu dużo mocniejszą ekipą. Nie inaczej było w środowy wieczór i widać, że ‘Różowi’ znaleźli na ZCP jakiś sposób. No bo powiedzmy sobie wprost – ‘żółto-czarni’ to nie są jakieś lamusy, których bije każdy. Mówimy o brązowych medalistach poprzedniego sezonu oraz ekipie, która ograła Merkurego oraz CTO. Kiedy jednak wychodzą naprzeciw drużynie Marka Ogonowskiego – to dostają paraliżu. Ok, wiemy że gra się tak jak przeciwnik pozwala. Wiemy, że Speednet zagrał kapitalne zawody w bloku, obronie oraz zagrywce. Mimo to – zastanawiamy się czy jest jakiś inny powód takiego stanu rzeczy. Co do samego spotkania to było to absolutnie jednostronne widowisko. Ba, w trakcie meczu nie było ani jednego momentu, w którym wygrana seta przez Speednet byłaby zagrożona. Dodatkowo – gracze Marka Ogonowskiego nie popełniali w zasadzie błędów własnych i zastanawiamy się, czy nie było to najlepsze spotkanie drużyny w sezonie Jesień’22. Z drugiej strony – było ich kilka więc trudno się zdecydować. Tak czy siak – wygrana za komplet punktów sprawia, że Speednet jest już bardzo blisko medalu w sezonie Jesień’22. Kto wie – z taką grą, być może nie będzie on koloru brązowego.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ZCP Volley Gdańsk
Speednet








