21:00· 15 MAR, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
O ile w meczu z Eko-Hurtem, drużyna ZCP nie była faworytem tak w kolejnym meczu, w którym drużyna Przemysława Wawera mierzyła się z AIP, ‘żółto-czarni’ mieli obowiązek wygrać spotkanie. Wszystko za sprawą tego, że ZCP mierzyło się z drużyną, która do niedawana rywalizowała w drugiej lidze. Dodatkowo, mając tak wysokie aspirację jak ZCP – nie było innego scenariusza jak ‘ogolić beniaminka’. Dodatkową motywacją ZCP było to, że drużyna w ‘żółto-czarnych’ strojach, przystępowała do spotkania po…pięciu porażkach z rzędu! Początek rywalizacji zwiastował jednak, że koszmarna seria, może być kontynuowana. Po kilku błędach w ataku ZCP, było 9-6 dla beniaminka pierwszej ligi. Dopiero w dalszej części seta, ZCP ‘złapało wiatr w żagle’ i po krótkiej chwili, to oni cieszyli się z prowadzenia 15-12, które po chwili dało im pierwszy punkt w meczu. Druga odsłona była zdecydowanie najciekawszą partią w meczu. Przez długi czas wydawało się, że AIP zdoła doprowadzić do wyrównania. Po jednym z ataków Mariusza Seroki, AIP prowadziło 20-17 a mimo to, ZCP zdołało wyjść z opresji obronną ręką. Szczęście? Doświadczenie w pierwszoligowych pojedynkach? Umiejętności? Trudno powiedzieć. Być może wszystko po trochu. Faktem jest jednak to, że ZCP dogonił swoich rywali a następnie wygrał drugiego seta. Podobnie jak miało to miejsce w pierwszym meczu AIP ze Speednetem, trzecia odsłona była tą, w której drużyna Adriana i Przyjaciół, nie była już w stanie nawiązać walki ze swoim rywalem. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3-0 dla ZCP, co było całkiem niezłą rehabilitacją za porażkę z Eko-Hurtem.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ZCP Volley Gdańsk
AIP








