20:15· 9 WRZ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Trudno nam wytłumaczyć to, że kilka miesięcy temu ZB INSTALGROUP rozbił za komplet punktów o wiele mocniejszą 'na papierze' drużynę Sharks, a wczoraj były to zaledwie dwa oczka. Tak się zastanawiamy, czy tego jednego punktu później nie zabraknie do określonego celu. Początek spotkania wskazywał jednak na to, że gracze Tomasza Bobcowa nie będą mieli problemu z wygraniem premierowej partii. Nim się obejrzeliśmy, prowadzili bowiem już 10-4. Chwilę później zespół ZB zaczął popełniać jednak błędy, co w połączeniu z kapitalną dyspozycją Bohdana Mukhy, sprawiło, że na tablicy wyników mieliśmy remis po 11. Dalsza część seta to walka 'łeb w łeb' zakończona zwycięstwem drużyny Pavlo Kudinowa, co oceniamy jako bardzo dużą niespodziankę (21-19). W środkowej odsłonie, ZB INSTALGROUP nie popełnił już tych samych błędów i błyskawicznie wyszedł na prowadzenie 11-4, a następnie - bez zbędnych nerwów kontrolował przebieg gry, ogrywając rywala do 13. Finałowa partia zaczęła się bardzo obiecująco i zwiastowała ciekawą końcówkę. Na półmetku seta zespół Sharks nie odstępował faworyzowanym rywalom (12-12). Przewaga drużyny Tomasza Bobcowa zaczęła zarysowywać się dopiero w drugiej części seta, która finalnie ZB INSTALGROUP wygrał do 15. Mimo zwycięstwa, trudno mówić tu o jakimś optymizmie. Nie oszukujmy się, moralnym obowiązkiem drużyny było wygrać te spotkanie za komplet punktów.
Ładowanie wyników...













