20:00· 12 MAR, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Uskrzydleni zwycięstwem z Kraken Team gracze Wolves Volley chcieli zrobić wszystko, by tydzień zakończyć z bardzo dobrymi nastrojami. Stałoby się tak, gdyby po dwóch meczach inauguracyjnych sezon na ich kontach widniało pięć oczek. To oznaczało z kolei, że aby tak się stało, muszą wygrać z beniaminkiem za komplet punktów. Już początek spotkania pokazał jednak, że nie będzie to bynajmniej proste zadanie. Już na początku seta uaktywnił się dawno niewidziany na parkietach Inter Marine SL3 Mateusz Sadowski. Po trzech blokach wspomnianego atakującego Speedway wysunął się na prowadzenie 6-2. Dalsza część seta to świetna gra drużyny Mateusza Bojke, która na tle doświadczonych ’Wilków’ prezentowała się naprawdę nieźle (18-13). W końcówce Wolves Volley za sprawą dobrej zagrywki zniwelowali jeszcze straty, ale to było zbyt mało, by wygrać seta (21-17). Przebudzenie ’Wilków’ nadeszło wraz z gwizdkiem rozpoczynającym drugą odsłonę. Choć do połowy seta był remis po 9, to w dalszej części seta Wolves Volley zaprezentowali lepszą kulturę gry. Precyzując, popełniali zdecydowanie mniej błędów. U rywali było ich sporo, a to w polu serwisowym, a to w skuteczności ataku. Między innymi to właśnie dzięki temu Wolves Volley wysunęli się na prowadzenie 18-14 i po chwili cieszyli się z wyrównania stanu meczu (21-16). Decydujący o zwycięstwie set rozpoczął się od przewagi Watahy (8-3). Mimo to Speedway, głównie za sprawą Mateusza Sadowskiego, zdołał doprowadzić do wyrównania po 15. Niestety dla nich wobec kolejnej fali ataków byli już bezradni (21-15).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wolves Volley
Speedway AWKS








