19:00· 5 MAJ, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
Po ubiegłotygodniowej porażce, Wolves Volley stanął w czwartkowy wieczór przed okazją na przedłużenie swoich nadziei na końcowy sukces w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Planem drużyny Macieja Tarulewicza na czwartek była wygrana obu spotkań za komplet punktów. O ile wygrana ze Swooshersami była obowiązkiem tak w meczu z Niepokonanymi, można było przypuszczać, że ‘Wataha’ będzie miała pewne kłopoty. Kto wie czy taki sam obraz meczu mielibyśmy w momencie, gdyby Niepokonani nie mieli takich problemów kadrowych jakie mają w ostatnim czasie. W czwartkowym spotkaniu w roli ‘strażaka’ zagrała debiutująca w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta – Karolina Kraszkiewicz. Początek rywalizacji należał do ‘Watahy’. Po kilku punktach aktywnego – Mateusza Waroczyka, Wilki objęły prowadzenie 11-6. Tak pokaźna zaliczka sprawiła, że ‘Wataha’ spokojnie kontrolowała przebieg gry i bez większego problemu wygrała tę partię do 15. Bardziej napocić, musieli się oni w drugiej odsłonie, w której stracili osiemnaście oczek. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że gracze w czarnych strojach objęli prowadzenie już na początku seta, a stosunkowo duża liczba punktów ‘Bankowców’ to raczej efekt podgonienia wyniku w samej końcówce. Mimo że wynik setów był taki sam, to obraz gry w trzecim secie był zdecydowanie inny niż w drugim. Na półmetku mieliśmy bowiem wynik 11-11 a następnie 18-18. Po punktach Michała Niewiadomskiego, Mateusza Waroczyka czy wreszcie rozgrywającego – Mikołaja Stempina – to Wolves Volley wygrało tego seta do 18 a cały mecz 3-0
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wolves Volley








