19:00· 10 WRZ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Bez sensacji. W zasadzie podsumowanie meczu mogłoby się skupić na dwóch słowach. Choć Hydra Volleyball Team nie zaprezentowała się jakoś wybitnie to póki co – biją na głowę innych trzecioligowców swoją jakością. Aktualnie jest dokładnie tak jak zaplanowali to sobie gracze ‘Bestii’. Początek spotkania rozpoczął się od mocnego uderzenia graczy w złotych strojach, którzy po ataku Daniela Gierszewskiego, wysunęli się na prowadzenie 10-5. Dalsza część seta przebiegała podobnie – ‘Bestia’ miała po prostu więcej jakości i siły rażenia i w pełni zasłużenie wygrała premierową partię do 13. Środkowa odsłona rozpoczęła się od obiecującej gry ‘Watahy’, która nie odpuszczała faworyzowanym rywalom. Niestety sił wystarczyło im mniej więcej do połowy seta (10-10). Dalsza część to przewaga ‘Bestii’, której gra była z pewnością bardziej nieprzewidywalna niż rywala. Niestety dla Wolves Volley – ciężar zdobywania punktów po stronie ‘Wilków’ wziął na siebie tego dnia wyłącznie atakujący – Michał Łubiński, który zdobył niemal 60% wszystkich punktów całej drużyny. W przypadku Hydry rozkładało się to na całą ekipę i z całą pewnością, była to ich siła (21-14). Ostatnia odsłona rozpoczęła się świetnie dla zespołu Sławka Kudyby. Już na początku faworyt zbudował sobie kilkupunktową przewagę (8-3) i wówczas stało się jasne, że nic złego im się już nie stanie (21-16). Dzięki kompletowi oczek, Hydra przynajmniej na jakiś czas wskakuje na fotel lidera trzeciej ligi – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wolves Volley
Hydra Volleyball Team








