21:00· 30 PAŹ, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Po bardzo ważnym komplecie oczek z Portem Gdańsk, Wolves Volley stanęli przed kolejną szansą na ligowe punkty. Tym razem ich rywalem była bowiem ekipa ACTIVNYCH Gdańsk i to ‘Wilki’ w naszych oczach byli faworytem spotkania. Potwierdziło się to już w pierwszym secie. Ten wyglądał niemal identycznie jak premierowa odsłona wcześniejszego meczu Wolves Volley z Portem Gdańsk. Do pewnego momentu obie drużyny toczyły wyrównany bój (10-10), by po chwili Wolves Volley wcisnęli magiczny guziczek z boostem. Od wspomnianego momentu do końca seta ACTIVNI zdobyli zaledwie dwa punkty przy aż jedenastu oczkach ‘Watahy’. Warto podkreślić tu bardzo dobrą grę w obronie i asekuracji ‘Watahy’, która na tym tle – masakrowała swoich środowych rywali (21-12). Drugi set rywalizacji to przebudzenie ACTIVNYCH, którzy do połowy seta prowadzili z rywalem wyrównaną grę (12-12). Dalsza część seta to błędy w ataku drużyny Artura Kurkowskiego, które dały Wolves Volley prowadzenie 18-14 i w konsekwencji dość bezpieczną sytuację do końca seta (21-18). Kiedy wydawało się, że team Karola Ciechanowicza zmierza po pełną pulę – w trzecim secie nie szło im już tak łatwo. Przez niemal całą partię to ACTIVNI prowadzili grę i po ataku Macieja Kota objęli prowadzenie 15-11. Choć po chwili Wolves doprowadzili do wyrównania po 15, to wobec ‘kolejnej fali’ ACTIVNYCH byli już bezradni. Ostatecznie Wolves Volley przegrali tę partię, ale dzięki świetnej postawie w środowy wieczór wskoczyli w ligowej tabeli na ósme miejsce! Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wolves Volley
ACTIVNI Gdańsk








