20:00· 1 WRZ, 2020
BOISKO #2
Podsumowanie
Po poniedziałkowym spotkaniu, w którym drużyna MiszMasz rozprawiła się z ekipą Allsix by Decathlon było wiadomo, że zespół może powalczyć o najwyższe cele. Wtorkowa rywalizacja przeciwko Wirtualnej Polsce miała to potwierdzić. W spotkaniu, po raz pierwszy od niemal roku wystąpił Adam Wajner, który kiedy tylko grał był ważnym ogniwem drużyny, niejednokrotnie zdobywając tytuł MVP spotkań. Niestety, powrót jednego z graczy po kontuzji nie sprawił, że drużyna przestała się borykać z problemami zdrowotnymi. Już przed meczem było wiadomo, że Wiktor Świąder nie ma szans na występ, a ponadto uraz wyeliminował kapitana drużyny (Jędrzej Matla) tuż przed rozpoczęciem spotkania. Jeśli chodzi o sam mecz to osoby, które liczyły na emocje i zaciętą walkę mogły czuć pewne rozczarowanie. Jakiś czas temu guru dziennikarstwa sportowego Ś.P. Paweł Zarzeczny miał swój program – One Man Show. Czemu o tym piszemy? Ano dlatego, że jeśli ktoś chciałby korzystać z nazwy programu to mógłby to być Mateusz Berbeka. Trzeba postawić sprawę jasno. Z całą pewnością można powiedzieć, że ten zawodnik mógłby z powodzeniem grać w pierwszej lidze i mówiąc wprost – nie zaniżałby tam poziomu. Pierwszy mecz? 15 punktów. Mecz przeciwko WP? 17 punktów, które walnie przyczyniły się do wygrania spotkania. Fakty są takie – 17 punktów sprawia, że można mówić o tym, że ten gracz w pojedynkę wygrał całego seta. Fakt jest również taki, że po dwóch spotkaniach MiszMasz ma na swoim koncie komplet oczek i w komfortowej pozycji spogląda na innych rywali z perspektywy lidera.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wirtualna Polska
MiszMasz








