19:00· 13 PAŹ, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Do bezpośredniej rywalizacji drużyny przystępowały po zeszłotygodniowych porażkach. Bezpośredni mecz był zatem dobrą okazją do rehabilitacji dla jednej z ekip. W porównaniu do poprzedniego pojedynku ‘Spontanicznych’, tym razem w drużynie pojawił się nominalny rozgrywający, co dość wyraźnie wpłynęło na jakość ich gry. Team Spontan zdołał sobie wypracować dużą przewagę już na początku meczu, kiedy to wyszli na prowadzenie 11-3, którego składową były dwa czynniki – dobra gra własna oraz duża liczba błędów własnych przeciwników. Gdy na tablicy wyników pojawiło się 19-7 istniała duża szansa na to, że Spontaniczni nie pozwolą swoim przeciwnikom wyjść z jednocyfrowego wyniku. Ostatecznie w końcówce ‘Rebelianci’ zdobyli kilka oczek i set zakończył się wynikiem 21-12 dla ‘Pomarańczowych’. Jeśli ktoś myślał, że emocje w tym spotkaniu zostały ‘zabite’ to grubo się mylił. To ‘Rebelianci’ zaczęli lepiej drugiego seta i wyszli na dwupunktowe prowadzenie, które utrzymywało się z przerwami do stanu 16-13. Po chwili, między innymi dzięki dobrej zagrywce Karola Sękielewskiego, Spontaniczni wyrównali 16-16 i po emocjonującej końcówce zdołali wygrać 22-20. Po takim drugim secie stało się jasne, że w trzeciej partii będzie trudno o to, aby powtórzyć takie emocje. Po wyrównanym początku, z czasem coraz lepszą grę prezentowali gracze Piotra Raczyńskiego, co sprawiło, że finalnie wygrali tę partię do 17, a cały mecz 3-0.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Volleyball Rebels
Team Spontan








