20:30· 23 KWI, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Choć cele Volley Surprise przed rozpoczęciem sezonu były zdecydowanie inne to po pierwszych spotkaniach, ‘Słupszczanie’ musieli je w pewnym stopniu przemodelować. Aktualnie, celem nadrzędnym drużyny Macieja Siacha jest to, by utrzymać się w trzeciej klasie rozgrywkowej. Czy wtorkowe spotkanie z DNV ich do tego przybliżyło? Cóż, i tak i nie. Z jednej strony był to tryumf nad bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie i to należy rozpatrywać w kategorii pozytywów. Z drugiej zaś – strata punktu z drużyną, która w obecnej kampanii zdobyła do tej pory zaledwie cztery oczka jest na pewno rozczarowująca. Pierwszy set rywalizacji to przewaga Surprise, którzy owszem – do pewnego momentu toczyli wyrównaną walkę z rywalem (13-13), jednak końcówka seta to scenariusz, którego mogliśmy się spodziewać. Przewaga Surprise i ich wygrana do 16. Przy zmianie stron doszło do sytuacji, w której Volley Surprise podzieliło się ze swoimi przeciwnikami wodą mineralną. Wówczas przeszło nam przez myśl czy podzielą się również punktami i wiecie co? Właśnie tak się stało. Pisząc całkiem serio, po bardzo dobrej zagrywce Pawła Krzyżaka, DNV objęło prowadzenie 12-8. Świetna gra w obronie oraz błędy rywali i mnóstwo freeballi sprawiło, że DNV prowadziło po chwili już 15-11. Z czasem zwycięstwo zaczęło jednak wymykać im się z rąk (17-17). Mimo chwilowego przestoju, DNV zdołało po chwili postawić kropkę nad ‘i’ (21-19). Ostatnia odsłona to partia, w której gra zespołu w białych strojach posypała się jak domek z kart. Problemy w przyjęciu sprawiły, że team Stanisława Paszkowskiego miał ogromne problemy z wyprowadzeniem skutecznych akcji i efekt był taki, że ‘Słupszczanie’ wygrali tę partię do 9.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Volley Surprise
DNV








