20:00· 5 PAŹ, 2022
BOISKO #3
Podsumowanie
Znacie Redakcje doskonale. Jako, że nie lubimy zbytnio nudy – staraliśmy się nieco ‘poddymić’ sytuację w zapowiedzi przedmeczowej. Fakty są jednak takie, że pomimo tego, że dwóch byłych zawodników postanowiło odejść z MiszMaszu i założyć swoją drużynę to całe spotkanie przebiegało w myśl zasady fair-play. W zapowiedzi przedmeczowej wskazywaliśmy również, że w naszym przekonaniu to MiszMasz będzie faworytem spotkania. Dodatkowo – gracze Tomasza Walaskowskiego utwierdzili nas w przekonaniu, kiedy w meczu z Niepolotami nie mieli absolutnie żadnych problemów z tym, by wygrać za komplet punktów. Jeśli chodzi o mecze z Surprise – tu niespodzianki nie było. Po bardzo wyrównanej pierwszej części seta, która zaprowadziła nas do stanu 16-16 to MiszMasz jako pierwszy objął kilkopunktowe prowadzenie (19-16). Trzeba wspomnieć, że ogromna w tym zasługa sypacza – BH Rent – Antona Hukasova, który w kulminacyjnym momencie popisał się dwiema skutecznymi kiwkami. Po chwili ‘Hotelarze’ dorzucili dwa punkty i cieszyli się z wygranej pierwszej odsłony. Druga partia nie była aż tak emocjonująca. Po ataku ze skrzydła Mateusza Berbeki, MiszMasz objął prowadzenie 11-7 i w dalszej części seta nie dał zrobić sobie krzywdy. Ostatnia odsłona rywalizacji wydawała się, układać po myśli ‘Słupszczan’, którzy po ataku Michała Szajtera wyszli na prowadzenie 11-6. Niestety dla nich, w dalszej części popełnili sporo błędów, które sprawiły, że MiszMasz doprowadził do wyrównania po 12. W dalszej części seta, z krótką przerwą na remis po 17, to gracze Tomasza Walaskowskiego prowadzili grę i w konsekwencji – wygrali drugie spotkanie tego dnia.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Volley Surprise
MiszMasz








