21:00· 16 PAŹ, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
‘Weganie’ znowu to zrobili. Bilans drużyny Arkadiusza Kozłowskiego po ośmiu rozegranych spotkaniach to sześć zwycięstw i dwie porażki. W skrócie? Jest bardzo dobrze, a na pewno zdecydowanie lepiej niż w poprzednim sezonie. Czy może być jeszcze lepiej? Niebawem się przekonamy. Zanim jednak do tego dojdzie – kilka słów o meczu z szukającymi formy ‘Słupszczanami’. Już na samym początku, AVOCADO wypracowało sobie zaliczkę 10-5, po której Volley Surprise musiał wziąć czas. Z boku wyglądało to tak jakby team Macieja Siacha miał w głowie przegraną trzeciego seta z Dzikami Wejherowo. Wspomniany czas przyniósł oczekiwany rezultat. Po kilku wymianach, ‘Słupszczanie’ doprowadzili bowiem do wyrównania po 14 i sprawa wygranej seta pozostawała nierozstrzygnięta. Mimo że ‘Weganom’ we wspomnianym fragmencie jakoś specjalnie ‘nie szło’, to jednak w końcówce wpadła im seria trzech punktów, która sprawiła, że po asie serwisowym Filipa Kowalewskiego, cieszyli się oni z pierwszego punktu. Środkowa odsłona rozpoczęła się od niezbyt ciekawej gry z obu stron. Był to fragment, w którym mogliśmy oglądać sporo niedokładności, w której bądź co bądź – dominowała ekipa Volley Surprise (12-6). Mimo wysokiego prowadzenie – AVOCADO postanowiło zadbać o większe emocje (12-10). Druga część seta to jednak więcej jakości po ‘zielonej stronie siatki’, która sprawiła, że wyszli oni na prowadzenie 18-14 i po chwili cieszyli się z wygranej środkowej partii. Ostatnia odsłona to najbardziej wyrównana partia w meczu. Na półmetku seta mieliśmy bowiem remis po 11. Jako pierwsi na trzypunktowe prowadzenie po atakach głównych strzelb drużyny – Dominika Marlęgi oraz Mateusza Batyry, odskoczyli ‘Weganie’. W końcówce prowadzili nawet 19-15, ale Volley zdołał odrobić kilka oczek. Ostatnie słowo należało jednak do ‘Roślinożerców’, którzy po ataku środkowego Mikołaja Tempczyka – ‘zgasili’ wszystkie nadzieje rywali na punkty.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
Volley Surprise
Staltest Pomorze








