20:00· 7 PAŹ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Tak jak informowaliśmy w zapowiedziach czy ostatnim magazynie. W naszej ocenie środowe starcie pomiędzy Speednetem a Volleyem Gdańsk było niezwykle ważne w kontekście podziału na grupy mistrzowską oraz spadkową. Choć do zakończenia rundy zasadniczej zostało kilka meczów, to wszystko wskazuje na to, że pięć miejsc w ścisłej elicie, to zbyt mało by pomieścić tam obu czwartkowych rywali. Wobec tego - mecz był klasycznym przypadkiem spotkania za sześć punktów. Lepiej w spotkanie weszli trzykrotni Mistrzowie Inter Marine SL3. Po kilku punktach swojego lidera - Illi Yehoshyna, Volley objął prowadzenie 9-6. Już po chwili sytuacja się jednak zmieniła, a Speednet za sprawą Sebastiana Konarzewskiego doprowadził do wyrównania po 12. Dalsza część seta to bardzo wyrównana gra, która zaprowadziła nas do stanu po 20. O tym, że to Speednet wygrał, zadecydowały skuteczne ataki Mateusza Szturmowskiego oraz Przemysława Sosińskiego (22-20). Różnicę na początku środkowej partii na korzyść Volleya zrobiła bardzo dobra zagrywka, z którą 'Programiści' mieli widoczne problemy (9-4). W dalszej części Volley nie popełnił już błędów z premierowej partii i nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa z rąk (21-16). Decydujący o zwycięstwie set od samego początku przebiegał pod dyktando 'Programistów'. Nie było to duże prowadzenie, Speednet cały czas musiał zachowywać czujność. Mimo to trudno było nie odnieść wrażenia, że Speednet kontroluje sytuację, co w konsekwencji dało im wygraną do 19, a meczu w stosunku 2-1.
Ładowanie wyników...















