20:00· 10 WRZ, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Nie będziemy nikogo oszukiwać. Byliśmy niemal przekonani, że rywalizacja pomiędzy Volleyem a Flotą TGD Team będzie jednostronnym widowiskiem i scenariusz ten nie był zbyt optymistyczny dla Floty TGD. Zaczęło się tak jak w dwóch pierwszych spotkaniach sezonu. To Flota rozpoczęła spotkanie lepiej i na półmetku seta, prowadzili 13-10. Dalsza część seta to dobra jakościowa gra obu ekip, która zaprowadziła nas do stanu po 18. O tym, że to Volley Gdańsk wygrał seta zadecydował w dużej mierze element zagrywki w wykonaniu Kuby Firszta (21-18). Środkowa odsłona to klasyka gatunku, w której team po utraconej szansie na wygranie czegoś ‘ekstra’, w kolejnej odsłonie prezentuje się już zdecydowanie słabiej. Tak jakby ich siły zostały rozłożone w proporcji 80% na pierwszego seta oraz 20% na drugiego. Efekt był taki, że Flota TGD nie była w stanie nawiązać walki i Volley po chwili cieszył się z drugiego punktu w meczu. Ostatnia odsłona to zmiana oblicza spotkania. Od samego początku tej partii mieliśmy wyrównaną grę, która zaprowadziła nas do stanu po 15. W końcówce Volley popełnił kilka błędów, co w połączeniu z punktami Kamila Gmyra oraz Wojtka Sagatowskiego przyniosło pierwszy punkt w sezonie dla Floty TGD Team (21-18).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Volley Gdańsk
Flota TGD Team








