21:30· 31 MAR, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Po okresie, w którym Volley mógł się podobać oraz tym, że to ‘żółto-czarni’ wygrali ostatnie bezpośrednie starcie – to właśnie trzykrotnych Mistrzów SL3 wskazaliśmy jako faworyta starcia. Cóż – choć stało się inaczej to takiego obrazu gry jaki widzieliśmy w poniedziałkowy wieczór się nie spodziewaliśmy. Precyzując – jaskrawe do niedawna koszulki Volleya Gdańsk zostały w ostatnim czasie wrzucone do pralki na trzygodzinny program z temperaturą 90 stopni. Jak można się domyślić – kolor nieco wyblakł. Choć pierwsza część seta była dość obiecująca i ‘Lotnicy’ mieli tylko jeden punkt przewagi (11-10), tak druga była fragmentem, o którym team Dariusza Kuny pragnie jak najszybciej zapomnieć. Ledwie jeden punkt na sześć rywali sprawiło, że na tablicy wyników mieliśmy 17-11, a po chwili zmianę stron (21-14). Jeśli sympatykom Volleya wydawało się, że gorzej niż w pierwszym secie nie będzie – ci poprosili o ‘potrzymanie im piwa’. W środkowej partii, ‘żółto-czarni’ nawet nie udawali, że walczą i już po kilku chwilach ‘Lotnicy’ prowadzili 8-4. Końcowa faza seta to popis Karola Janczewskiego, po którego 4 punktach z rzędu, 22 BLT Malbork mogła cieszyć się z drugiego zwycięstwa w sezonie. Trzeci set to szansa na przegonienie Volleya. Typowy set, w którym były do ugrania ‘dwa punkty’. Gdyby 22 BLT wygrała to dziś miałaby tyle samo punktów co Volley i ich sytuacja w tabeli byłaby o niebo lepsza. Ostatecznie stało się inaczej i w końcówce to ‘żółto-czarni’ dopięli swego, dzięki czemu mają obecnie dwa punkty przewagi nad teamem z Malborka.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Volley Gdańsk
22 BLT Malbork








