20:30· 27 KWI, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych pisaliśmy o tym, że dla 'Aptekarzy’ będzie to mecz, który nie zmieni przesadnie ich oglądu na sezon Wiosna’26. Szanse na coś naprawdę wielkiego Bayer zaprzepaścił tydzień temu. Mimo to nie przeszkodziło im to w tym, by w poniedziałkowy wieczór się naprawdę dobrze bawić. Wspomniana zabawa rozpoczęła się na długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego, a skończyła na długo po meczu. A że wynik był przy tym dobry? To tylko spotęgowało wspomniane dobre nastroje i integrację. Początek spotkania to wyrównana gra, po której na tablicy wyników mieliśmy remis po 11. Momentem przełomowym seta był doskonały fragment w wykonaniu Macieja Lipińskiego, po którego trzech atakach Bayer wysunął się na prowadzenie 15-11 i w dalszej części seta nie dał sobie już zrobić krzywdy (21-15). Środkowa odsłona rozpoczęła się od wysokiego prowadzenia 'Aptekarzy’, na które skutecznym atakiem wyprowadził inny środkowy – Piotr Stapurewicz (10-5). W dalszej części seta zanosiło się na prawdziwe lanie, ale prowadząc 19-11, Bayer Gdańsk w końcówce ewidentnie zwolnił i zamiast wykończyć rywala, popełnił sporo błędów w ataku, po których VB Sulmin zniwelowało stratę i finalnie zgarnęło 15 oczek. W trzecim secie VB Sulmin dokonał zmiany i na rozegraniu zobaczyliśmy kapitana drużyny – Daniela Bąbę. Trudno o jednoznaczne wnioski, ale chwilę po tym drużyna zaczęła prezentować się wyraźnie lepiej i w konsekwencji wysunęła się na prowadzenie 14-10. Choć 'Aptekarzom’ udało się w dalszej części doprowadzić jeszcze do wyrównania (20-20), końcówka należała już do graczy z Sulmina, którzy po atakach Sebastiana Sołtysa oraz Damiana Kolki cieszyli się z nagrody pocieszenia w postaci jednego punktu (24-22).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Sulmin
Bayer Gdańsk








