20:00· 18 LIS, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Spotkanie drużyn o podobnym potencjale sportowym – tak to widzieliśmy. Długo zastanawialiśmy się, która z drużyn jest dla nas faworytem starcia. Ostatecznie wybór padł na VB Inter-Grahen Sulmin, choć każdy kto oglądał spotkanie wie, że mogło, a nawet powinno potoczyć się to inaczej. Początek rywalizacji to wzajemne ‘badanie się’ przez rywali (11-11). W połowie premierowego seta – gracze w czarnych strojach całkowicie stanęli i mieli spory problem z tym, by zrobić przejście. Po punktach środkowych – Jakuba Miszczuka oraz Macieja Tarulewicza, Siatkersi cieszyli się z wygrania seta do 18. W drugiej odsłonie nastąpił jednak całkowity zwrot akcji, a średnio grająca drużyna Kacpra Wiczkowskiego – wreszcie się przebudziła. Na półmetku seta, team w czarnych strojach objął prowadzenie 10-5, które z czasem jeszcze powiększyli. Warto nadmienić tu, że z bardzo dobrej dyspozycji pokazał się wprowadzony wcześniej Konrad Czykiel, który wykazał się bardzo wysoką skutecznością w ataku. Ostatecznie – VB Inter-Grahen Sulmin wygrał tę partię do 12, a to oznaczało, że o wygranej w meczu, musiał zadecydować trzeci set. Na początku napisaliśmy o tym, że Siatkersi mieli w zasadzie moralny obowiązek wygrać spotkanie. Po świetnej dyspozycji w bloku Jakuba Miszczuka – Siatkersi prowadzili już 16-10. Oczywiście w Inter Marine SL3 nie ma przewagi, której nie dałoby się roztrownić, a gracze w niebieskich trykotach – postanowili nas o tym przekonać. Już po chwili team z Sulmina doprowadził do wyrównania po 18, a dzieła zniszczenia kilkoma punktami, dopełnił Radosław Skorupa – brawo (21-19)!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Inter-Grahen Sulmin
Siatkersi








