19:15· 2 PAŹ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
No? Pokażcie nam proszę choć jednego kozaka, który przewidziałby to, jak potoczy się czwartkowe starcie. Ledwie kilka godzin wcześniej, w zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na ogromne dysproporcje pomiędzy drużynami. Pisaliśmy, że na siedem przeanalizowanych przez nas elementów – VB Inter-Grahen Sulmin jest lepszy we wszystkim. Czytając tę zapowiedź, można było odnieść wrażenie, że Only Spikes zostanie ‘zmiecione z planszy’ i co? Rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej, a pomiędzy drużynami nie było widać różnicy, o której tyle pisaliśmy. Już na początku spotkania Only Spikes dali jasny sygnał, że będą chcieli powalczyć o punkty (12-10). Skromna zaliczka wypracowana przez team ‘Kanarków’ nie wystarczyła jednak do tego, by zakończyć seta na swoją korzyść. Po chwili ‘Czarni’ wysunęli się na prowadzenie i wygrali do 18. Team w żółtych strojach ani myślał odpuszczać. W drugiej części spotkania po raz kolejny spróbowali swoich sił i podobnie jak w pierwszym secie prowadzili 12-10. Niestety dla nich – podobny był również epilog, bo choć z problemami, Inter-Grahen z czasem objął prowadzenie i po błędzie jednego z rywali wygrał do 19. Zdecydowanie największą szansę team Patryka Łabędzia miał w trzecim secie, gdzie pod koniec prowadził już 17-14. W końcówce sprawy się jednak skomplikowały, a team w żółtych strojach popełnił kilka prostych błędów. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli przegrywać – to w takim stylu. Mimo porażki 0-3 jesteśmy przekonani, że Only Spikes opuszczali halę Ergo Areny w dobrych nastrojach.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Inter-Grahen Sulmin
Only Spikes








