20:30· 28 KWI, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie ukrywamy – przekomarzanki z graczami VB Inter-Grahen Sulmin stały się dla nas pewnym nieodzownym elementem składającym się na cały MATCHDAY. A to ktoś napisze po obejrzanym magazynie, a to wpadnie jakiś zakładzik, a to w związku ze zbliżającą się majówką wrzucimy graczy z Sulmina na rozpalonego grilla. No – nie ma nudy. Wczoraj wieczorem jeden z zawodników z Sulmina był tak pewny przełamania, że postanowił się założyć z Redakcją. W pierwszym secie rywalizacji mogli oni czuć, że to będzie ten dzień. Od samego początku gracze Daniela Bąby grali naprawdę nieźle i po punktach Jonatana Drygiela oraz Michała Tredera wysunęli się na prowadzenie 14-9. W dalszej części nie zwalniali tempa i finalnie nie mieli problemu z ograniem faworyzowanego rywala do 17. No – takie ich granie to nam się nawet podoba. Bardzo dużo wskazywało na to, że gracze w czarnych trykotach pójdą po chwili za ciosem i wygrają również środkową odsłonę. Mimo prowadzenia 16-12, na które drużynę skutecznym atakiem wyprowadził środkowy Rafał Szopieraj, VB złapał po chwili przestój, który ich rywale bezwzględnie wykorzystali. Po kilku atakach bardzo dobrze dysponowanego Arkadiusza Wasilewskiego Mastersi najpierw doprowadzili do wyrównania po 20, a następnie cieszyli się z wygrania seta (22-20). Dyspozycja graczy w czarnych trykotach była jednak zupełnie inna niż przez cztery ostatnie mecze, gdzie team za każdym razem przegrywał. W ostatniej odsłonie lepiej rozpoczęli Mastersi (6-2) i to gracze z Sulmina musieli gonić. Po kilku błędach rywali nastąpiło to szybciej niż mogłoby się wydawać (8-8). W drugiej części seta VB Inter-Grahen Sulmin poszedł już za ciosem i finalnie wygrał pierwszy mecz od… 1 kwietnia.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Inter-Grahen Sulmin
Inter Marine Masters 2








