19:00· 28 SIE, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych zastanawialiśmy się jaki krajobraz panuje w drużynie ACTIVNYCH po stracie lidera drużyny – Mateusza Woźniaka. Cóż – tak samo z pewnością nie było, ale wpływ na to nie miała wyłącznie absencja jednego gracza. Jakby tego było mało, ACTIVNI tuż przed startem sezonu stracili kolejną armatę – Miłosza Kitowskiego. To oznaczało z kolei, że ACTIVNI musieli radzić sobie w nowej rzeczywistości, a zgrywać musieli się w trakcie meczu ligowego. Jak wiadomo – skutek mógł być tylko jeden. Od początku spotkania zarysowała się nieznaczna przewaga VB Inter-Grahen Sulmin. Gracze Kacpra Wiczkowskiego prowadzili na półmetku seta trzema oczkami (11-8). Choć do pewnego momentu ACTIVNI ‘trzymali fason’ (16-14) to pięć kolejnych punktów padło łupem dobrze grającej w obronie faworyzowanej drużyny VB (21-14). Środkowy set to już wyraźna przewaga faworyta, który w odróżnieniu od rywali nie psuł tylu zagrywek, ataków czy nie popełniał błędów w rozegraniu. Precyzując – byli lepsi w niemal każdym elemencie siatkarskiego abecadła i w pełni zasłużenie wysunęli się na prowadzenie 16-6 co było jednoznaczne z tym, że po chwili wygrali również seta (21-11). W ostatniej odsłonie gracze Kacpra Wiczkowskiego wysunęli się na prowadzenie 8-5 w czym udział kilkoma atakami z rzędu miał Krzysztof Mądry. W dalszej części seta VB Inter-Grahen Sulmin powiększył swoją przewagę i po sekwencji ataków oraz zagrywki najlepszego gracza spotkania – Konrada Czykiela, zapewnili sobie drugą wygraną w sezonie Jesień’25. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
VB Inter-Grahen Sulmin
ACTIVNI Gdańsk








