20:30· 23 PAŹ, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Po porażce w stosunku 0-3 z DSGSA, zespół Siatkersów przystępował w czwartkowy wieczór do ósmego spotkania w sezonie Jesień’25. Dla ‘Niebieskich’ było to spotkanie o tyle ważne, że potencjalna strata punktów mogłaby sprawić, że team Macieja Tarulewicza miałby już ogromny problem z dotrzymaniem tempa czołówce ligi. Potencjalna wygrana w stosunku 3-0 sprawiałaby z kolei, że Siatkersi wciąż liczyliby się w walce o podium w sezonie Jesień’25. Początek spotkania to nerwowa gra po obu stronach siatki. Po tym, jak obie drużyny popsuły po kilka zagrywek, mieliśmy nieznaczne prowadzenie Siatkersów (7-5). Im dłużej trwał jednak set, tym bardziej gracze w niebieskich trykotach rozkręcali się i po serii sześciu (!) błędów z rzędu rywali wygrali premierową odsłonę do 11. Drugi set to zdecydowanie najciekawsza partia w meczu, w której VB FE Sulmin miał realną szansę na to, by pokusić się o niespodziankę. Od samego początku seta gracze w czarnych strojach dotrzymywali kroku rywalom i na półmetku mieliśmy remis po 11. Z czasem zarysowała się przewaga faworyta, ale prawdę mówiąc, nie było to przesadnie imponujące, a team Macieja Tarulewicza do samego końca musiał drżeć o wynik (20-19). Ostatecznie, po błędzie jednego z graczy z Sulmina, Siatkersi wygrali do 19. W trzecim secie sił graczom występującym w delegacji wystarczyło do stanu 11-10 dla Siatkersów. Co ciekawe, faworyci spotkania bezwzględnie wykorzystali ustawienie, w którym Sulmin miał problem, by zrobić przejście. Po ośmiu punktach z rzędu, było już ‘pozamiatane’ (19-11).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ME Sulmin Volley
Siatkersi








