19:00· 15 WRZ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Dla obu drużyn, poniedziałkowe starcie było doskonałą okazją do przełamania po nieudanym początku sezonu. Tak się bowiem składa, że obie drużyny miały do wczoraj rozegranych sumarycznie pięć meczy, w których nie udało im się zdobyć choćby punktu. Było zatem jasne, że w poniedziałek, liczba drużyn bez zwycięstwa na koncie, skurczy się o co najmniej jeden team. W naszych oczach wyraźnym faworytem meczu była ekipa ACTVNYCH Gdańsk, dla których było to już 133 spotkanie w rozgrywkach Inter Marine SL3. Choć nie bez problemów, to doświadczony zespół objął czteropunktowe prowadzenie na półmetku seta w czym bez wątpienia, udział miała dobra gra w obronie (13-9). Wypracowana zaliczka wystarczyła do tego, by w dalszej części seta trzymać rywala na bezpieczny dystans, wygrywając finalnie do 17. Do pewnego momentu w drugim secie, wszystko wydawało się być pod kontrolą ACTIVNYCH. Po kilku błędach rywali, prowadzili oni 8-6 i kompletnie nic nie wskazywało na zwrot akcji. Game-changer? Z całą pewnością Patryk Nowak, który wziął na swoje barki odpowiedzialność za wynik oraz grę drużyny VB FE Sulmin. Ależ to był dobry fragment skrzydłowego. To właśnie po jego pięciu atakach z rzędu, ‘underdog’ spotkania objął prowadzenie 11-8 i w konsekwencji nie dał się już ograć rywalom. Na nic zdały się w końcówce seta próby Michała Galińskiego – punkt za drugi set, trafił do zespołu występującego ‘w delegacji’ (21-18). Ostatni set poniedziałkowego spotkania to już wyraźna przewaga drużyny Artura Kurkowskiego. ACTIVNI po dobrej grze, prowadzili w połowie już 11-6 i nie mieli żadnego problemu z tym, by postawić kropkę nad ‘i’.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ME Sulmin Volley
ACTIVNI Gdańsk








