21:00· 31 SIE, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
Podczas przedmeczowej pogawędki z kapitanem drużyny – Mateuszem Woźniakiem, zwróciliśmy uwagę na to, że dawno nie widzieliśmy takiej frekwencji w drużynie Tuffików. Srebrni medaliści pierwszej ligi w sezonie Jesień’20, przybyli na sale na tyle wcześniej, że mieli możliwość przyjrzenia się swoim rywalom, którzy grali przedmecz z Team Spontan. Już wówczas, gracze Tufi komentowali dyspozycję przyjezdnych i zgodnie stwierdzili, że Volley Surprise gra całkiem dobrą siatkówkę. Początek meczu rozpoczął się od prowadzenia Tufi 5-0. Po mordobiciu, które zafundowali Tuffiki swoim rywalom na początku, zastanawialiśmy się, jak zakończą się te zawody. Po chwili Słupszczanie się jednak ogarnęli i zdołali zminimalizować stratę do zaledwie dwóch oczek 14-12. Trzeba przyznać, że były pierwszoligowiec oddał do tego momentu swoim rywalom sporo punktów za darmo, ale z drugiej strony, nie mieli większych oporów przed tym by w wielu sytuacjach podejmować ryzyko. Ostatecznie, w końcówce seta, Tufi Team ponownie odjechało rywalom i wygrało seta do 16. Kolejna odsłona rywalizacji rozpoczęła się od kilkupunktowego prowadzenia…Volley Surprise. Po zagrywce Rafała Stoltmana, Słupszczanie prowadzili 8-4. Chwilę po tym, Tufi Team mogło na własnej skórze przekonać się jaka różnica jest miedzy pierwszą a drugą ligą. Jesteśmy niemal przekonani, że w elicie, czteropunktowa strata, zakończyłaby się porażką ‘Tuffików’. W drugiej, grając bez większego ciśnienia, gracze Mateusza Woźniaka doprowadzili do stanu 10-10, a następnie kontynuując dobrą grę, wygrali seta do 17. Ostatni set wyglądał podobnie. Mimo, że Tufi Team popełniało w meczu dużą liczbę błędów własnych, to koniec końców umówmy się – nie mieli problemów z wygraniem ostatniego seta i całego meczu 3-0.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tufi Team
Volley Surprise








