21:10· 5 LIS, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Tak, jak pisaliśmy w zapowiedzi, początkowo rywalem drużyny Trójmiejska Strefa Szkód miał być Volley Gdańsk. Ostatecznie, w związku z problemami kadrowymi do ekipy Volley pomocną dłoń wyciągnęli gracze Tufi Team, którzy postanowili ich zastąpić. Cała akcja była bardzo szybka. Drużyna Tufi potrzebowała zaledwie godziny do tego, aby potwierdzić gotowość do skrzyżowania rękawic z Trójmiejską Strefą Szkód. Jak widać po frekwencji, spontaniczna akcja nie przeszkodziła drużynie w stawieniu się w komplecie. Zapewne nie bez znaczenie był tu fakt, że Tufi Team stoi obecnie przed ogromną szansą na zajęcie pierwszego miejsca w lidze. To, co mogli zagwarantować sobie w czwartkowy wieczór to podium rozgrywek. Po spotkaniu wiadomo, że drużyna powtórzyła już wynik z sezonu Jesień’19, kiedy zdobyła brązowe medale. W obecnej sytuacji trzecie miejsce byłoby odebrane chyba z niedosytem. Sam mecz pokazał, że Tufiki są w kapitalnej formie. Pierwszy set to deklasacja i demonstracja siły. Inną kwestią pozostaje oczywiście to, że to nie był dzień Trójmiejskiej Strefy Szkód. Drużyna Dominika Błońskiego popełniała w czwartkowy wieczór sporo błędów, co przy dobrze dysponowanych graczach Mateusza Woźniaka musiało się tak zakończyć. Dość wymowny jest tu fakt, że w samym pierwszym secie ‘Niebiescy’ oddali za darmo swoim rywalom 9 punktów! Drugi i trzeci set, co chyba dobre dla wszystkich, nie był już tak jednostronnym pojedynkiem. Mimo to, nadal pozostawał pod kontrolą wicelidera rozgrywek. Ostatecznie drużyna Tufi wygrała kolejne partie do 16 i 15 i niecierpliwie czeka na kolejny tydzień, który wszystko wyjaśni. W każdym razie notowania drużyny z każdą upływającą godziną zmieniają się na ich korzyść.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tufi Team
TSS Volley








