19:30· 21 WRZ, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Ostatni raz obie drużyny spotkały się na zapleczu elity. Wówczas to MPS był dość wyraźnym faworytem spotkania, a finalnie lepszą drużyną okazała się drużyna Tufi Team. Biorąc pod uwagę fakt, że na początku sezonu ‘Tuffiki’ wygrały spotkanie zarówno z AIP jak i Eko-Hurt, to z pewnością MPS Volley ani myślał o lekceważeniu rywala. Owszem – w naszych oczach to gracze Jakuba Nowaka byli faworytem, ale uznaliśmy, że Tufi stać na co najmniej jeden punkt w meczu. Należy podkreślić fakt, że w czwartkowy wieczór Tufi musiało radzić sobie bez dwóch etatowych graczy – libero oraz atakującego. Mimo to od początku spotkania stawiała solidny opór i po ataku będącego w dobrej dyspozycji Marka Rogińskiego objęli prowadzenie 11-8. Niestety dla nich – kilka kolejnych punktów, za sprawą Mateusza Behrendta padło łupem MPS, który tym samym objął prowadzenie w secie (15-13). W końcówce Miłośnicy Piłki Siatkowej grali uważnie i skutecznie wykorzystali to, że rywale zaczęli się dość regularnie mylić (21-16). Środkowa odsłona była kopią tego, co oglądaliśmy w pierwszym secie. Do półmetku wyrównana gra (10-10), po której następował ‘odjazd’ MPS-u 13-10. W dalszej części seta przewaga graczy w niebieskich strojach zrobiła się jeszcze większa w czym duża zasługa atakującego Wojciecha Małeckiego (21-16). Najbliżej zdobyczy punktowej Tufi Team było w ostatnim secie, gdzie niemal przez całą długość – prowadzili jednym punktem. Ilekroć jednak wychodzili na prowadzenie – MPS za każdym razem doprowadzał do wyrównania. Sytuacja ta uległa zmianie w końcówce, gdy ‘przestrzelił’ jeden z ‘Tuffików’, po chwili Wojtek Małecki skutecznie zaatakował ze skrzydła, a kropkę nad ‘i’ postawił skuteczną zagrywką – Piotr Okoniewski. Sekwencja trzech zdarzeń sprawiła, że MPS wysunął się na prowadzenie 18-17 i już tego nie wypuścił.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tufi Team
MPS Volley








