21:00· 5 MAJ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Zastanawiamy się, czy przypadkiem grupa spadkowa pierwszej ligi nie jest aktualnie obszarem, gdzie dzieje się najwięcej ciekawych rzeczy. Rany, tu naprawdę nikt nie chce spaść z ligi. Oj, mamy wewnętrzne przekonanie, że w obecnej kampanii spadną mocniejsze drużyny niż te, które awansują do elity. Po rundzie zasadniczej ekipa Tufi Team miała jeden punkt przewagi nad goniącym ich peletonem składającym się z Szach-Matu, Speednetu oraz właśnie Fuxa Pępowo. Cóż – z drugiego miejsca po wtorkowym starciu ‘Tuffiki’ spadły na przedostatnią lokatę i jeśli sezon kończyłby się właśnie dzisiaj, to spadliby oni z ligi. Choć po raz kolejny stawialiśmy ich w roli faworyta meczu, to po raz drugi w obecnym sezonie przegrali z Fuxem Pępowo 1-2 i mamy poczucie, że był to właśnie najsprawiedliwszy wynik w meczu. Choć lepiej w spotkanie weszli gracze z Pępowa (10-7), to z czasem zespół Pawła Szafrana narzucił rywalom własne warunki gry i po dwóch punktowych blokach z rzędu Wojciecha Paszylka objęli oni prowadzenie 17-14. Z czasem zespół ‘Koniczynek’ doprowadził co prawda do wyrównania po 19, ale w końcówce popełnili dwa błędy, które zapewniły drużynie Tufi Team pierwszy punkt w meczu (21-19). Środkowa odsłona to jednak wyraźna przewaga drużyny Dominika Szadacha. Po sporych problemach i błędach przy zagrywce Tomasza Piaska zespół Tufi Team przegrywał już siedmioma punktami (18-11) i w konsekwencji nie był w stanie nawiązać walki, przegrywając finalnie do 13. W trzecim secie zespół z Pępowa zaczął coraz częściej korzystać ze środkowego – Patryka Bruchmanna. To po jego atakach Fux wysunął się na prowadzenie 15-12 i choć Tufi zniwelowali z czasem przewagę rywali do jednego punktu, to ostatnie słowo – za sprawą skrzydłowych Fuxa – należało już do drużyny z Pępowa, która zrobiła gigantyczny krok w kierunku utrzymania w elicie – brawo!
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tufi Team
Fux Pępowo








