21:15· 7 KWI, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Cierpliwy to i kamień ugotuje. Długo musieli czekać gracze z Pępowa na kolejną wygraną w rozgrywkach Inter Marine SL3. Co ciekawe – po raz ostatni team Dominika Szadacha wygrał 18 listopada ze Staltestem Pomorze. Od tamtego czasu nie brakowało trudnych, a nawet bardzo trudnych momentów. Nie brakowało ich również w samym spotkaniu, które nie rozpoczęło się dla ‘Koniczynek’ zbyt dobrze. Mimo roszad w składzie Tufi, to oni rozpoczęli mecz od prowadzenia 7-3. Do pewnego momentu wszystko wskazywało na to, że było to po prostu najgorsze spotkanie Fuxa w obecnym sezonie. W połowie seta ‘Tuffiki’ prowadzili już 13-6, a następnie – wygrali seta do 18. Zwrot akcji nastąpił jednak wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego w środkowym secie. Po świetnym początku, gracze Dominika Szadacha objęli prowadzenie 10-6. O ile pierwsza część seta była w wykonaniu ‘Koniczynek’ dobra, tak druga była już kapitalna. Po ataku rozgrywającego Michała Długozimy, Fux wysunął się na prowadzenie 19-11 i wówczas stało się jasne, która z drużyn wygra tę partię. Trzeci set? Oglądało się to naprawdę przyjemnie. W połowie seta mieliśmy remis po 11. Po serii błędów drużyny Tufi Team, gracze w czarno-zielonych strojach wysunęli się na prowadzenie 18-14, a już po chwili, cieszyli się z pierwszego zwycięstwa w sezonie Wiosna’26 – brawo, z tą grą musiało to po prostu nastąpić.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tufi Team
Fux Pępowo








