20:00· 12 LIP, 2021
BOISKO #2
Podsumowanie
Rozpoczynając mecz, obie drużyny znały wynik spotkania, do którego doszło o godzinie 19:00. Było to o tyle ważne, że Trójmiejska Strefa Szkód spoglądała w stronę głównego rywala w walce o utrzymanie – AVOCADO friends, natomiast Tufi Team w kierunku Omidy Team, która była, podobnie jak oni, kandydatem do podium rozgrywek. Z wyniku rywalizacji pomiędzy wspomnianymi drużynami bardziej zadowoleni mogły być ‘Tuffiki’, bowiem Omida dość niespodziewanie przegrała. Taki wynik oznaczał dla TSS-u, że AVOCADO friends odskoczyło aż na pięć punktów, a w dodatku mają o jedno rozegrane spotkanie mniej. To z kolei oznaczało, że TSS potrzebował w poniedziałkowy wieczór punktów bardziej niż ryba wody. Co ciekawe, z powodu braków kadrowych TSS zagrał w meczu w sześciu graczy, a to oznaczało, że na środku zobaczyliśmy nominalnego libero drużyny – Dawida Ludwiga, co zresztą Tufi Team dość często wykorzystywało. Początek meczu rozpoczął się od prowadzenia Tufi (5-2). Mimo to, TSS zdołał bardzo szybko odrobić punkty (7-7) i wyrównana walka trwała do stanu 15-15. Końcówka należała do faworyzowanej drużyny, która wygrała do 16. Drugi set, dla odmiany lepiej rozpoczęli gracze TSS-u. Po bloku Patryka Pleszkuna ‘Niebiescy’ wyszli na prowadzenie (7-5) i mimo, że w późniejszej fazie seta to Tufi prowadziło (18-15), w końcówce zaczęli popełniać błędy, co ich rywale postanowili wykorzystać, doprowadzając do wyrównania wyniku w setach. Ostatnia odsłona rozpoczęła się od kilkupunktowej przewagi ‘Tuffików’ (9-4). W tym fragmencie uwypukliły się problemy z przyjęciem TSS oraz brakiem wykończenia własnych akcji. Mimo, że z czasem TSS się nieco obudził to nie był już w stanie odwrócić losów rywalizacji i ostatecznie przegrał spotkanie 1-2.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
TSS Volley
Tufi Team








