19:00· 10 MAR, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Trefl Gdańsk przystępował do poniedziałkowego starcia niezwykle zmobilizowany. Na inaugurację team Edwarda Pawluna przegrał sensacyjnie z beniaminkiem trzeciej ligi – drużyną ADS Volley. Czysto teoretycznie w poniedziałkowy wieczór czekał na nich rywal, który miał być jeszcze mocniejszy. Już w zapowiedziach oraz magazynie SL3 anonsowaliśmy mecz jako hit rozgrywek trzeciej ligi. Naprzeciw ‘Gdańskich Lwów’ wystąpiła bowiem ekipa Oliwy, która w głównej mierze składa się z ex-graczy Trefla. Początek spotkania należał do młodzieży z Trefla, która wykorzystała problemy w przyjęciu swoich rywali i na półmetku pierwszego seta objęła prowadzenie 10-7. W osiąganiu coraz to większej przewagi nie przeszkadzali, a nawet pomagali gracze Oliwy, którzy popsuli w pierwszej odsłonie sporo zagrywek. Kiedy na tablicy wyników było 16-11 to stało się jasne, że Trefl już tego nie wypuści. Środkowa odsłona to całkowity zwrot akcji. Tym razem to ‘Trefliki’ mieli problem z przyjęciem zagrywki bardzo dobrze dysponowanego Jakuba Jeżewskiego i to Oliwa objęła prowadzenie 10-7. Z czasem w szeregach Trefla wkradło się sporo niedokładności. Albo popełniali błędy, albo nadziewali się na blok rywali i mówiąc wprost – byli statystami w spektaklu Oliwy (21-10). Ostatni set to wyraźna przewaga Trefla. W partii tej z bardzo dobrej strony pokazali się Adam Saidowski, Arkadiusz Wlazły czy Marcel Biernikowicz, który w spotkaniu aż pięć razy skutecznie blokował rywali. Argumentów Trefl miał w tej partii znacznie więcej i wachlarz, o którym wspomniany nie ograniczał się do wymienionych przez nas zawodników. Trefl po w miarę wyrównanej pierwszej części seta (10-8), podkręcił tempo i podobnie jak w pierwszej partii, ograł rywala do 14.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Energa Trefl Gdańsk
DHP Oliwa








