21:00· 30 KWI, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Jak nie idzie, to nie idzie. Po ostatniej dość zaskakującej porażce z SiiPower, gracze Only Spikes przystępowali do dziesiątego spotkania w sezonie Wiosna’25 z ogromnymi nadziejami. Ich rywalem była ekipa TKKF Orlen, która choć jest jednym z pozytywnych zaskoczeń obecnego sezonu, to nie jest z pewnością drużyną z samego czwartoligowego topu. Pierwszy set rywalizacji potwierdził, że gracze Only Spikes mogą na tle rywala zaprezentować się bardzo dobrze, a nawet powalczyć o zwycięstwo. Choć spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia 5-0 dla Orlenu, to gracze w żółtych strojach błyskawicznie zdołali doprowadzić do wyrównania 8-8. W dalszej części seta, ‘Kanarki’ zdołali wyjść nawet na kilkupunktowe prowadzenie (14-11), po którym wydawało się, że za chwilę zdobędą czwarty punkt w sezonie. Niestety dla nich – w dalszej części TKKF Orlen zdołał doprowadzić do wyrównania i po wyrównanej oraz zaciętej końcówce – przechylić szale zwycięstwa na swoją stronę (21-19). Odwrócenie losów rywalizacji sprawiło, że do baków ‘Nafciarzy’ została nalana droższa wersja paliwa – Verva. W drugiej odsłonie różnica pomiędzy zespołem Orlenu, a ich rywali była już bardzo widoczna. Trzeba przyznać, że spora w tym zasługa samych graczy Only Spikes, którzy rozdawali za darmo punkty niczym cukierki w Halloween (21-9). Ostatni set środowego spotkania to potwierdzenie dominacji ‘Nafciarzy’, którzy ‘zabili seta’ już w jego pierwszej części. Po tym jak na tablicy wyników mieliśmy 10-4 dla zespołu Patryka Potrzuskiego, wiedzieliśmy już jaki będzie epilog tej historii (21-12).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
TKKF Flota
Only Spikes








