19:00· 26 MAR, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Parafrazując słynną scenę ze Shreka – ‘no i skończyło się Orlenowanie’. Po kapitalnych spotkaniach z Sharksami oraz Chilli Amigos przyszedł prawdziwy sprawdzian z SIGMĄ czwartej ligi. W ostatnim czasie narzuciliśmy sporą presję na team Aqua Volley, okrzykując ich najpoważniejszym kandydatem do tego by zaprezentować się godnie w wyższej klasie rozgrywkowej. Aktualnie Aqua bawi się jeszcze wraz z całym przekrojem w parterze budynku. Wiadomym jest, że każde kolejne piętra zarezerwowane są dla gości premium. Wszystko wskazuje na to, że po dłuższym czasie ‘na parterze’ gracze Aqua Volley zaczynają przebąkiwać u menagera by ten wpuścił ich do ‘windy prowadzącej na górę’. Co ciekawe – na tak zuchwały ruch nie może sobie pozwolić byle kto i Aqua Volley zdaje się być w grupie uprzywilejowanych, którzy mogą głośno mówić o swoich oczekiwaniach. Podanie zostało złożone, a osiem kolejnych tygodni będzie sprawdzianem ‘imprezowicza’. Pierwszy test – ten z środowego wieczoru został zdany na ocenę bardzo dobrą. Aqua Volley bawiła się z gracją, nie tłukła się z innymi imprezowiczami, ani nie zrobiła boruty u szatniarza. Jakby tego było mało, zostawili sporo kasy na barze oraz kelnerom w napiwkach. Prawdę mówiąc – trudno się o cokolwiek do nich przyczepić. Przenosząc to na inną płaszczyznę – w pierwszym secie team Mateusza Drężka nie miał problemów z ograniem rywali do 14. Najciekawiej było w środkowej odsłonie, w której faworyt dopiero od stanu 18-18 pokazał moc, by finalnie wygrać do 19. Trzeci set to scenariusz bardzo podobny do premierowej odsłony. Efekt nie mógł być inny niż pewna wygrana i kapitalne nastroje w obozie Aqua Volley.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
TKKF Flota
Aqua Volley








