20:00· 5 MAJ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Myśląc o meczu, na myśl przychodzi nam pewna przyśpiewka stadionowa, którą można na potrzeby tego podsumowania nieco parafrazować: ‘cała Polska dziś widziała, jak drużyna Tigera się obsrała’. Ostro? Nie może być inaczej. Do niedawna przekonywali się o tym gracze VB Inter-Grahen Sulmin, których dziś będziemy tylko chwalić. Zanim jednak o tym – kilka słów o drużynie Marcina Kwidzińskiego, która miała autostradę do tego, by założyć wczoraj żółtą koszulkę lidera. Jako niepokonany do tej pory team mierzyli się z przeżywającą ogromny kryzys ekipą VB Inter-Grahen Sulmin. Jak możecie się domyślić – zamiast pewnej wygranej skończyło się na zawstydzającej porażce 0-3. Patrząc na to, jak prezentują się ‘Tygrysy’, przeszła nam myśl, czy tym drapieżnym zwierzakom alkohol z obiegu krwi nie spada przypadkiem wolniej niż ludziom. Bo powiedzmy sobie szczerze – oni grali jakby wciąż byli na pomajówkowym kacu. Skandaliczny występ, który może sprawić, że nie awansują przez to do wyższej ligi. No nie ma co – gratulujemy. A VB Inter-Grahen Sulmin? Już w zapowiedziach na fanpage’u mogliśmy przeczytać, że plan na wczorajsze spotkanie jest taki, że każdy z zawodników ma zasuwać za dwóch i faktycznie to było widać. Kiedy zespół ‘występujący w delegacji’ wygrywał pierwszego seta do 16, można było mieć poczucie, że już za chwilę, już za momencik ‘Tygrysy’ odpalą. Początek środkowego seta to jednak miażdżąca przewaga underdoga spotkania, który rozpoczął od prowadzenia…7-0. Tiger Team podjął co prawda jeszcze rękawice, ale no dajcie spokój – we wtorek byli bez podjazdu (21-16). Trzeci set to powtórka tego, co już widzieliśmy – miażdżąca przewaga drużyny z Sulmina i potężne kłopoty….PAPIEROWEGO TYGRYSA. Ostatecznie team trenera Daniela Bąby wygrał tę partię do 14, a cały mecz 3-0. Wow, ależ oni nam wczoraj zaimponowali – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tiger Team
VB Inter-Grahen Sulmin








