20:00· 26 MAR, 2025

BOISKO #2

2 : 1
21S118
21S211
18S321
Tiger Team
Łącznie321242633
Only Spikes
8Patryk Łabędź1331111
2Paweł Naczka33210
Łącznie300212253
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

W ostatnim czasie już naprawdę zgłupieliśmy. No bo wiecie – na początku jechaliśmy z ‘Tygrysami’, tak, że część z nich nie wytrzymywała presji i postanowiła ‘walić tę ligę’. Z czasem okazało się, że krytyka nic nie dała. Dla teamu ‘Tygrysów’ nie była żadnym bodźcem. Zajęło nam to bardzo długo, ale po środowej serii gier stwierdziliśmy, że ‘Tygrysy’ zostały po prostu wchłonięte przez czwartoligowe bagienko i z czasem będą wygrywać, a czasem nie, dokładnie tak jak zwykły średniak czwartej ligi. Czas chyba raz na zawsze skończyć z tym by mówić, że ‘co to oni nie grali i czego na trzecioligowych parkietach nie widzieli’. Kto wie – być może to właśnie my przyczyniliśmy się do tego, że ‘Tygrysy’ traktowały swoich rywali z pozycji góry? Mowa o traktowaniu na zasadzie ‘jesteśmy faworytem i każdy inny wynik niż 3-0, będzie tragedią’. Prawda jest taka, że nazwa Tiger Team nie robi już na czwartoligowcach żadnego wrażenia, aby odzyskać straconą renomę Tiger Team musi się napocić zaczynając od zera. W naszym odczuciu team powinien wraz z ostatnim gwizdkiem sędziego w meczu z Only Spikes zamknąć historię i zacząć ją pisać na nowo. Dobra – nie przedłużając – pierwszy set rywalizacji to przewaga ‘Tygrysów’, ale i dzielna postawa zespołu w żółtych strojach. Choć po ataku Przemka Masznera, Tiger prowadził 17-10 to w dalszej części, Only Spikes zniwelowali straty i ostatecznie premierowa partia zakończyła się wynikiem 21-18. Środkowa odsłona to klasyka gatunku. Nie było bowiem w tym sezonie spotkania, w którym team Only Spikes nie zagrałby jednego z setów ‘na stojąco’. Niwelując różnice pomiędzy własną drużyną a faworytem – musisz grać niemal na 100% własnych możliwości. W środkowej odsłonie tak nie było i wynik 21-11 to idealnie odzwierciedla. Ostatni set to przewaga ‘Kanarków’, choć trzeba uczciwie powiedzieć, że Tiger wyciągnął do rywali pomocną dłoń. Pokazują to również statystyki i liczba popełnionych błędów po ‘Tygrysiej stronie siatki’. Co było głównym grzechem Tigera? To, że za wszelką cenę chciał ‘pięknie wygrać’. W czwartej lidze panuje jednak ‘dziki zachód’ i często trzeba sięgać po najprostsze rozwiązania. Ryzykowny atak czy zagrywka kończy się najczęściej punktem dla przeciwników i jesteśmy na 100% pewni, że mówimy tu o grubo ponad 50% przypadków. Przebicie sytuacyjnej piłki lub zagrywki w ‘bezpieczny sposób’ daje bardzo często punkty, no ale aby to wiedzieć – trzeba mieć rozeznanie w czwartej lidze i umieć liczyć. Tiger po 82 spotkaniach w SL3 jeszcze nie ogarnął i stąd te przydługie podsumowanie. Na koniec należy pochwalić team Only Spikes. Determinacja i wola walki ze zdecydowanie wyżej notowanymi rywalami popłaca. Brawo – będzie tylko lepiej!

WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
ZAWODNICY
TABELA PORÓWNAWCZA
Tiger Team
VS
Only Spikes
60
MAŁE PUNKTY
50
26
ATAKI
22
3
BLOKI
5
3
ASY
3
20
BŁĘDY
28
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
22
ATAKI RYWALI
26
5
BLOKI RYWALI
3
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
Punkty zdobyte60
Błędy20

Punkty zdobyte50
Błędy28

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY