19:00· 19 LIS, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Kurde… dawno nie mieliśmy tak, że było nam po ludzku żal, którejś z drużyn. Przez tyle lat i sezonów. Przez 3500 obejrzanych spotkań, uodporniliśmy się na drużynowe dramaty. Ten w wykonaniu drużyny Tiger Team nas jednak w jakiś sposób dotknął, bo team Dawida Staszyńskiego – walczył z wieloma przeciwnościami losu, a od początku sezonu – wymieniany był jako kandydat nr 1 do spadku. Ostatecznie zespół ‘Tygrysów’ zgromadził 13 oczek co niejednokrotnie wystarczało do utrzymania. Nie tym razem, a zespół Tiger Team przegrał trzecią ligę o… 10 małych oczek. Oczywiście dziś mogą się zastanawiać co by było gdyby nie mieli wczoraj problemów kadrowych i mogli zagrać w optymalnym zestawieniu. Tego nie dowiemy się już nigdy. Pierwszy set rywalizacji rozpoczął się co prawda dla Tigera obiecująco, ale mniej więcej w połowie seta – team nie uniknął błędów, po których z pierwszego punktu w meczu – cieszyli się gracze MiszMasz. W drugim secie MiszMasz nijak nie przypominał drużyny z wcześniejszego etapu sezonu. Grał po prostu – bardzo słabo i choć na półmetku seta trzymał fason (10-10), to w dalszej części seta – to rywal dyktował warunki gry, wygrywając finalnie do 18. Decydujący o zwycięstwie set, to… obraz nędzy i rozpaczy MiszMaszu, który na tle beniaminka, prezentował się bardzo słabo. Ostatecznie faworyzowana ekipa przegrała tę partię do 14, a cały mecz 1-2 i choć udało im się utrzymać, to… spotkanie z MiszMaszem do udanych z pewnością nie należało.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tiger Team
MiszMasz








