21:30· 25 SIE, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Z pewnością nie tak miał wyglądać powrót na trzecioligowe parkiety w wykonaniu drużyny Tiger Team. Po jednym sezonie spędzonym na zesłaniu do czwartej ligi, ‘Tygrysy’ przystąpiły do nowego sezonu z nadziejami, że ich los będzie zupełnie inny niż ten, który pamiętamy z nieudanej trzecioligowej kampanii w sezonie Jesień’24. Jeśli wczorajszy dzień miał być odpowiedzią do tamtych zdarzeń to cóż…wyszło bardzo źle. Ok – Tiger przed meczem starał się przełożyć spotkanie, a wynikało to z braków kadrowych. To dla nas jednak żadne wytłumaczenie, bo Kraken również miał swoje problemy, a mimo to nie narzekał. Wracając do samego spotkania – od pierwszego gwizdka sędziego widać było, że w poprzednim sezonie obie drużyny dzieliły nie jedna, a dwie klasy rozgrywkowe. Z drugiej strony – Kraken może się cieszyć, że trafił akurat na Tiger Team, bo sam nie zaprezentował się jakoś wybitnie. W poczynaniach graczy Jurija Charczuka widać było sporo niedokładności. To mogło się zemścić na ‘Bestii’ w drugiej odsłonie rywalizacji. Choć Kraken prowadził 20-17 to po punktach Mateusza Cieśluka oraz Szymona Burdynewicza w szeregach ex-drugoligowca zrobiło się dość nerwowo. Ostatecznie beniaminek trzeciej ligi zepsuł akcję i z drugiego punktu w meczu cieszył się faworyt spotkania. Trzecia odsłona to set bez historii, w którym Tiger ani przez chwilę nie zagroził swojemu rywalowi, który inkasuje pierwsze trzy punkty w sezonie!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tiger Team
Kraken








