19:00· 12 MAJ, 2026
BOISKO
Podsumowanie
Trudno opisać, jak ważne dla obu drużyn było to spotkanie. Biorąc pod uwagę dyspozycję obu drużyn w ostatnim czasie, nieco więcej szans na triumf dawaliśmy ‘Rzemieślnikom’, którzy w ostatnim czasie rozbili innego z faworytów do awansu – Chilli Amigos. W tym samym czasie, spotkanie w zawstydzającym stylu z VB Inter-Grahen Sulmin przegrała ekipa Tiger Team. Jak to Inter Marine SL3 bardzo często bywa, dwa plus dwa nie zawsze równa się cztery. Już na początku spotkania widać było, że Tiger Team jest znacznie lepiej dysponowany niż jeszcze kilka dni wcześniej. Mimo to, Craftvena rozpoczęła od prowadzenia 10-6. Z czasem gra obu drużyn się wyrównała i na półmetku seta mieliśmy remis po 12. Walka ‘łeb w łeb’ trwała aż do stanu po 19, gdzie kluczowymi akcjami na wagę pierwszego punktu w meczu popisał się będący w świetnej dyspozycji Maciej Tyryłło (21-19). W drugim secie rywalizacji zespół ‘Tygrysów’ wziął się wreszcie w garść i po świetnym początku wysunął się na prowadzenie 8-3. Choć wynik całego seta tego nie odzwierciedla, to było to absolutnie jednostronne widowisko, w którym Tiger wysunął się na bardzo duże prowadzenie i zwolnił dopiero w końcówce, gdy nie musiał już narzucać szaleńczego tempa (21-15). Odnieśliśmy nawet wrażenie, że obie drużyny zdały sobie już sprawę z tego, że mecz zakończy się podziałem punktów i przygotowywały się już na finałową partię. Ostatni set rozpoczął się lepiej dla Craftveny. Po kilku punktach z rzędu Jędrzeja Szadejko, ‘Rzemieślnicy’ wysunęli się bowiem na prowadzenie 8-5. Z czasem sytuacja się jednak diametralnie zmieniła i po atakach duetu Sadowski–Maszner, Tiger wysunął się na prowadzenie 18-17, a następnie – cieszyli się po chwili z drugiego punktu w meczu. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Tiger Team
Craftvena








