21:00· 13 PAŹ, 2021
BOISKO #3
Podsumowanie
Zgodnie z tym, o czym pisaliśmy w zapowiedziach, po godzinie 21:00 naprzeciw siebie spotkały się drużyny, które mają obecnie pewne problemy, a nawet, nie bójmy się tego użyć – są w kryzysie. Największym problemem Spontana, rzecz jasna poza wynikami, jest absolutny brak stabilizacji w składzie. Dość powiedzieć, że z wtorkowego meczu przeciwko Dzikom ze składu wypadło trzech graczy, których zastąpiło troje zawodników, którzy we wtorek nie zagrali. Taka sytuacja w obecnym sezonie jest w zasadzie nagminna, a jak wiadomo brak stabilizacji nie sprzyja budowaniu drużyny. Jeśli chodzi o ich rywali to sytuacja wcale nie jest lepsza. Brak wyników, zdaje się że nieco gorsza atmosfera niż ta, którą pamiętamy z zeszłego sezonu czy wreszcie stosunkowo wąska kadra to główne ‘wąskie gardła’, z którymi mierzy się obecnie Prometheus. Początek meczu rozpoczął się od wyrównanej walki z obu stron, którą obserwowaliśmy niemal całego seta (7-7, 11-11 oraz 15-15). Punktem kulminacyjnym przy stanie 16-16 był skuteczny atak Jakuba Kozłowskiego, po którym nastąpił błąd w ataku Prometheusa. Dzięki temu ‘Spontaniczni’ wyszli na dwupunktowe prowadzenie, którego już nie wypuścili i wygrali seta do 18. Drugi set, podobnie jak pierwszy, był bardzo wyrównany. Niemal identyczny był w nim również epilog, w którym dla odmiany – tym razem to Prometheus zachował więcej zimnej krwi (21-19), do czego walnie przyczynili się Vladyslav Bondar oraz Igor Kazello. Ostatni set i tym razem nie zawiódł. Scenariusz w tej partii był jednak nieco inny niż w dwóch poprzednich. O ile wtedy set był bardzo wyrównany i drużyny szły ‘łeb w łeb’, tak w trzeciej partii przez bardzo długi czas wydawało się, że to Prometheus wygra (11-6 czy 17-13). Niestety dla graczy z Ukrainy, mimo naprawdę pokaźnej zaliczki, Spontan w końcówce zdołał doprowadzić do wyrównania (19-19), by po chwili wygrać partię do 20. Decydujący cios zadał Rafał Krampa, dla którego był to dopiero piąty mecz w historii Siatkarskiej Ligi Trójmiasta.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Team Spontan
PROMETHEUS








