20:30· 28 SIE, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych pisaliśmy, że bilans spotkań pomiędzy drużynami to 4 zwycięstwa ‘Spontanicznych’ oraz trzy ‘Oliwiaków’. Cóż. Po poniedziałkowej serii mamy remis. Oliwa Team to jakieś novum, zagrała dokładnie tak jak przewidywała Redakcja. Wynik 2-1, choć z pewnością po meczu drużyna z ‘serca Gdańska’ ma pewien niedosyt. Ten wynika głównie z przebiegu pierwszego seta, bo powiedzmy sobie wprost. Mogło być spokojnie 3-0. Partia otwierająca spotkanie układała się od samego początku po myśli team-u Tomasza Kowalewskiego. Po świetnym początku i dwóch punktowych akcji Pawła Kubiaka, Oliwa prowadziła już 12-7. Mimo to – w dalszej części seta, to czym imponowała Oliwa od początku zaczęło się psuć. Nie było już polotu. Nie było składnych akcji, spektakularnego widowiska czy siły rażenia. Efekt? 16-16 i parafrazując Chłopaki nie płaczą – ‘słaba psychika już wysłała maila do nadchodzącej kupy, że spotkanie jest w spodniach’. No ileż razy my to już widzieliśmy. Jeśli drużyna X zdoła dogonić w taki sposób rywala to w 95% przypadków go ogrywa. Nie inaczej było i tym razem. Drugi set to bardzo miłe i ciekawe dla oka drugoligowe widowisko. Od samego początku obie ekipy zaprezentowały sporo jakości i co najważniejsze – do samego końca nie wiedzieliśmy, która drużyna wygra. Przy stanie 19-19, skutecznym atakiem popisał się jednak Maciej Tyryłło, a następnie pomylił jeden z graczy Spontana i stan rywalizacji w setach wynosił 1-1. O zwycięstwie musiała zatem zadecydować trzecia odsłona. Ta zaczęła się bardzo podobnie jak pierwsza. Oliwa rozpoczęła wręcz wybornie i w powietrzu unosił się charakterystyczny zapach deja vu. Stety dla Oliwy – tym razem, po tym jak powiedzieli A – powiedzieli również B i finalnie wygrali seta do 15, notując tym samym całkiem miłe rozpoczęcie sezonu Jesień’23.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Team Spontan
DHP Oliwa








