20:35· 22 MAJ, 2019
BOISKO #1
Podsumowanie
Team Spontan – MIKStura 2-1 (25-19; 18-25; 18-16)
Żyjący w XVIII wieku Benjamin Franklin powiedział: ,,W życiu pewne są dwie rzeczy: śmierć i podatki”. Po niemal 300 latach od wypowiedzenia tych słów dochodzimy do momentu, kiedy jego twierdzenie można obalić lub, kto woli, zmodyfikować. Franklin zapomniał bowiem dodać, że pewny jest również tie-break rozgrywany przez Team Spontan. Jako redakcja zastanawiamy się gdzie uciekła ich spontaniczność oraz element zaskoczenia. Jeśli chodzi o mecz to trzeba przyznać, że stał on na bardzo wysokim oraz wyrównanym poziomie. Można powiedzieć, że wśród obu ekip przed spotkaniem wystąpiła wzmożona mobilizacja. Do składu Spontanicznych wróciła Iza Narwojsz, a w Miksturze po raz pierwszy wystąpił Karol Grajewski, który przedstawił się szerszej publiczności z bardzo dobrej strony, gdyż zdobył dla swojej drużyny aż 10 punktów. W pewnym momencie mecz z trybun obserwowało kilkadziesiąt osób i jak do tej pory było to spotkanie z bodajże największą kibicowską frekwencją. Gdy po pierwszym wygranym secie wydawało się, że potwierdzą się słowa przedstawicieli Spontanicznych i wygrają mecz w stosunku 2-0 kapitalną grę w drugiej odsłonie zaprezentowali ‘Forumowicze’. Taki obrót spraw spowodował, że doszło do tie-breaka, który był niezwykle pasjonujący. Mikstura obroniła kilka piłek meczowych. Przegrywali bowiem już 14-11. Po chwili nieoczekiwanie najpierw doprowadzili do remisu, a następnie sami mogli doprowadzić do zakończenia meczu. Nie wykorzystali jednak swojej okazji. Ostatecznie, po obfitującym w dramaturgię tie-breaku zakończonym w stosunku 18-16 jedno z najbardziej pasjonujących spotkań w SL3 zakończyło się zwycięstwem Spontanicznych. Dziękujemy Wam za te wspaniałe widowisko!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Team Spontan
MIKStura








