19:00· 8 MAJ, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Swego czasu legendarny polski zespół – Paktofonika wypuścił piosenkę, której tekst dość dobrze obrazuje to co działo się ostatnio wokół drużyny Team Spontan. Mowa rzecz jasna o piosence ‘Znikam’, a raczej jej fragmencie: ‘Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili – pokaż, że się mylili, nie czekaj ani chwili’. Cóż – ‘Spontaniczni’ kazali swoim kibicom jednak chwilę poczekać. Patrząc jednak na formę, którą drużyna zaprezentowała w poniedziałkowy wieczór, chciałoby się rzec, że warto było. No bo powiedzmy sobie wprost – to nie Spontan był faworytem spotkania i sytuacji tej nie zmieniał nawet fakt, że Dziki przystępowały do pojedynku po dość nieoczekiwanej porażce ze Zmieszanymi. Mimo to – już od pierwszego gwizdka sędziego było widać, że ‘Spontaniczni’ są w poniedziałkowy wieczór sfokusowani na zwycięstwo. Od początku spotkania byliśmy świadkami bardzo dobrej i jakościowej gry obu drużyn, która zaprowadziła nas do stanu po 12. Sygnał do próby ucieczki, świetną zagrywką dał atakujący Spontana – Mariusz Skierkowski (16-14). W dalszej części seta, po kilku atakach Michała Przekopa – Spontan przypieczętował zwycięstwo w premierowej odsłonie (21-18). Środkowa odsłona to walka ‘łeb w łeb’, którą mogliśmy podziwiać do stanu po 11. Tym razem – w rolę pierwszoplanowej postaci wcielił się rozgrywający Dzików – Witold Klimas, po którego bloku oraz zagrywce, Dziki objęły prowadzenie 16-14 i w dalszej części seta ‘przypilnowały wyniku’ (21-16). O zwycięstwie w meczu musiała zadecydować trzeci partia. Ta przebiegała już pod dyktando graczy Team Spontan, którzy błyskawicznie objęli kilkupunktowe prowadzenie 14-7 i nie mieli problemów z tym, by ograć faworyzowaną ‘Dziczyznę’.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Team Spontan
Złomowiec Gdańsk








