20:00· 19 KWI, 2022
BOISKO #3
Podsumowanie
‘Była kompletna dupa i dalej jest dupa. Z majonezem’. Ten legendarny już cytat, byłego selekcjonera reprezentacji Polski w piłkę nożną – Janusza Wójcika, choć nie do końca znamy znaczenie, ale oddaje postawę drużyny Team Spontan. Trzeba to powiedzieć głośno. Nie w taki sposób wyobrażali sobie wtorkowy wieczór, gracze Piotra Raczyńskiego. Na sześć możliwych punktów, ‘Spontaniczni’ zgarniają zaledwie trzy oczka. Wyłączając ostatniego seta z BEemką, styl gry pozostawiał sporo do życzenia. Dwa pierwsze sety, nawiązując do początku tekstu to była dupa z majonezem. Miał być hit, a było zwykłe gówno. Przynajmniej w wydaniu Spontana. Zacznijmy jednak od początku. Jak można było we wtorek myśleć o korzystnym wyniku, kiedy Spontan rozpoczął seta od stanu 1-7? To może o tyle dziwić, że to przecież Team Spontan był rozgrzany po meczu z Oliwą Team a nie BEemka. Po ‘dymanku’ z początku seta, BEemka nie zwalniała tempa i dalej ‘dźgała’ swoich rywali. Ostatecznie pierwszą partię, drużyna Daniela Podgórskiego wygrała do 13. Jeszcze lepiej, obecny lider drugiej ligi zaprezentował się w drugim secie. Ten, rozpoczął się niemal identycznie jak pierwszy (0-6). Z czasem, ‘Nuggetsi’ próbowali gonić wynik, ale gonić to można wzrokiem najlepszą dziewczynę w klubie, a koniec końców, najczęściej nic z tego nie wynika. Nie inaczej było i tym razem. BEemka wcisnęła gaz, Spontan nie zareagował na czas i w meczu było 2-0. Trzeci set, o dziwo był już całkiem inną partią. ‘Spontaniczni’ zagrali w końcu na miarę swoich możliwości. Ok, można się upierać przy tym, że i BEemka wyraźnie zwolniła, ale tak czy siak, w meczu mieliśmy w końcu emocję na które liczyliśmy. Set ten od samego początku do końcówki był walką ‘łeb w łeb’. Finalnie w końcówce ‘wojnę nerwów’ wygrała ekipa Team Spontan.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Team Spontan
BEemka Volley








