19:00· 19 MAR, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Jeśli ktoś zastanawiał się czy Team Spontan po spadku do trzeciej ligi zadowoli się grą na tym szczeblu to odpowiedź na to pytanie poznaliśmy już w pierwszym secie rywalizacji z APV Gdańsk. Ok, wiedzieliśmy, że to ‘Spontaniczni’ będą faworytem i to dość wyraźnym, ale po tym jak na tle innej mocarnej drużyny – Fux Pępowo zaprezentowali się gracze APV, uznaliśmy, że są w stanie podjąć ze Spontanem walkę. Cóż. Nie byli i dostali tak dotkliwe lanie, że co niektórym…porażka udzieliła się zbyt mocno, do czego jeszcze wrócimy. Pierwszy set rywalizacji rozpoczął się od absolutnej dominacji Spontana, która zaprowadziła nas do stanu…12-3. Był to fragment gry, w którym APV miało problemy w przyjęciu, rozegraniu, wykończeniu akcji itd. Ba. Prościej byłoby napisać z czym nie mieli problemu, bo był to naprawdę słaby występ drużyny. Nic dziwnego, że Spontan po chwili bez problemu zdobywał kolejne punkty i finalnie nie wypuścili rywala z ‘dyszki’. Środkowa odsłona to set, w którym frustracja w obozie APV narastała z każdą kolejną piłką. Niemoc drużyny Grzegorza Żyły-Stawarskiego była trudna do opisania. W zasadzie zbędny jest tu komentarz, ale frustracja ta sprawiła, że w końcówce seta obejrzeliśmy sytuację, której w SL3 jeszcze nie widzieliśmy. Kapitan drużyny zamiast spróbować kontynuować grę, z frustracją cisnął piłką w ścianę. Oj, był to obrazek, którego nie chcielibyśmy więcej oglądać. Tak czy siak po wspomnianym zdarzeniu, Spontan prowadził już w setach 2-0 i dalej parł po swoje. Po raz kolejny niespecjalnie przeszkadzali im w tym gracze APV, którzy w trakcie całego meczu nie mieli choćby jednego skutecznego bloku. Początek trzeciej partii to jednak wyrównana gra, po której na tablicy wyników mieliśmy remis po 7. W dalszej części uwypukliła się przewaga ‘Spontanicznych’, którzy bez większego problemu wygrali tę partię do 11, a cały mecz 3-0.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Team Spontan
Speedway AWKS








