Podsumowanie
Przy każdej kolejnej nadarzającej się okazji przypominaliśmy o tym, że licznik spotkań bez wygranej, w przypadku drużyny Team Looz jest z każdym meczem aktualizowany. Z drugiej strony, w zapowiedzi przedmeczowej wskazywaliśmy, że w ostatnim czasie drużyna Team Looz się dość wyraźnie wzmocniła. Wówczas nie zdawaliśmy sobie jeszcze sprawy z tego, że do ekipy Looz, przed meczem dołączy kolejny gracz, który w poprzednich sezonach reprezentował barwy pierwszoligowej drużyny Epo-Project. Mając w pierwszym składzie połowę pierwszoligowych zawodników – od Team Looz można już wymagać nieco lepszej gry niż miało to miejsce w poprzednich meczach. Spotkanie z ‘Oliwiakami’ rozpoczęło się dla graczy Radosława Sadłowskiego od prowadzenie 7-5. W połowie seta, prowadzili już 13-10 i drugi punkt w sezonie, stawał się coraz bardziej realny. Ostatecznie, Team Looz dopięło swego i po ataku Tomasza Swędy, wygrali pierwszą partię do 17. Po pierwszym secie wiedzieliśmy, że jeden punkt nie nasyci ostatniej drużyny w tabeli. W drugiej odsłonie, dość szybko wykorzystali oni sporą liczbę błędów, które od początku seta popełniali gracze Oliwy. Dzięki temu objęli prowadzenie 7-3. Od tego momentu do samego końca utrzymywała się co najmniej trzypunktowa przewaga drużyny Team Looz, która bez większych problemów wygrała seta do 16. Ostatni set rywalizacji padł łupem drużyny z Oliwy. Mimo że to Team Looz lepiej rozpoczął tę partię (11-6), to z czasem Oliwa zaczęła gonić rywali i po chwili na tablicy wyników mieliśmy 16-16. Od tego momentu, do końca partii to Oliwa miała inicjatywę i po chwili zdobyła kolejnych pięć oczek, tym samym kończąc seta na swoją korzyść.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Team Looz
DHP Oliwa








