21:00· 3 KWI, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Po porażce z AIP, drużyna Dawida Kołodzieja, przystępowała do meczu z ZCP Volley Gdańsk z sześcioma porażkami na koncie. Co więcej – perspektywa również nie była najlepsza, bowiem w naszych oczach – ZCP było murowanym faworytem do zwycięstwa w spotkaniu. Pokazał to już pierwszy set, w którym ‘żółto-czarni’, odskoczyli w połowie partii swoim rywalom i wyszli na prowadzenie 12-9. W dalszej części, ‘Szachiści’ próbowali niwelować stratę (14-13), ale końcówka seta to pokaz mocy ekipy ZCP Volley Gdańsk i pewna wygrana do 16. Jeszcze lepiej, brązowi medaliści sezonu Wiosna’22 zagrali w drugiej odsłonie. Po kilku punktach Adriana Zajkowskiego oraz Miłosza Bazylińskiego, ZCP wypracowało pięciopunktową zaliczkę (8-3). W dalszej części seta, najaktywniejszym graczem w obozie ZCP był jednak Dawid Romaniszyn, który po kilku skutecznych akcjach, poprowadził drużynę do wygrania seta do 12. Najwięcej – i nie mówimy tu wyłącznie o emocjach sportowych, działo się w trzeciej odsłonie. Wreszcie – na zawody dojechała również ekipa Szach-Matu, którą w dwóch pierwszych setach, ograniczyła się do roli statystów. Do stanu 13-13, obie drużyny nie potrafiły wypracować sobie przewagi. Jako pierwsi, sztuki tej dokonali gracze Szach-Matu, którzy po kilku atakach środkowego – Sławomira Mizeraczyka – objęli prowadzenie 16-13. Przewaga ‘Szachistów’ zbiegła się w czasie z kilkoma decyzjami, z którymi nie mogli się pogodzić gracze w żółtych strojach. Sytuacja ta – była rzecz jasna ‘w to mi graj’ dla Szach-Matu, którzy wykorzystali dekoncentracje rywali i finalnie wygrali seta do 17.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Szach-Mat
ZCP Volley Gdańsk








