21:35· 6 MAR, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Po nieudanej inauguracji sezonu, Szach-Mat przystąpił do kolejnego spotkania pierwszoligowego. Umówmy się – o ile o punkty z Merkurym było piekielnie trudno, tak z drużyną Volley Gdańsk, ‘Szachiści’ nie pozostawali bez szans. Niestety – tu podobnie jak w meczu z Merkurym dała o sobie znać ‘wąska ławka’. Tym razem kontuzji nabawił się Filip Wysocki i w związku z tym, podobnie jak w meczu z Merkurym, Szach-Mat musiał improwizować. Pierwszy set rywalizacji był absolutnie świetnym widowiskiem. Inauguracyjną partię, lepiej rozpoczęli gracze Szach-Mat, którzy po ataku Rafała Guzowskiego, objęli prowadzenie 9-4. ‘Żółto-czarni’ błyskawicznie odrobili jednak straty (11-11) i do końca seta, byliśmy świadkami walki łeb w łeb. Finalnie, po bloku z prawego skrzydła Daniela Koski, to Volley Gdańsk mógł unieść ręce w geście tryumfu. Drugi set to prawdziwa demolka. Pisząc precyzyjniej – zdemolowany został Volley Gdańsk. Trzeba to napisać wprost – patrząc z boku można było odnieść wrażenie, że po czterech bardzo średnich setach w wykonaniu Szach-Mat w poniedziałkowy wieczór – coś wreszcie zaskoczyło. Finalnie partia ta zakończyła się szybkim laniem, po którym zastanawialiśmy się czy Volley będzie się w stanie odkręcić. Na odpowiedź nie trzeba było przesadnie długo czekać. W trzeciej odsłonie, Volley prezentował się już znacznie lepiej a cały set przypominał to, co oglądaliśmy w pierwszym secie. Ostatecznie, finalna partia, podobnie jak cały mecz zakończyła się zwycięstwem ‘żółto-czarnych’. Co ciekawe – decydujący punkt w meczu, skuteczną obroną zdobył…libero Piotr Ostrowski.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Szach-Mat
Volley Gdańsk








